Znaleziono fragment ciała b. wiceministra Eugeniusza Wróbla

Fragmenty ciała należące najprawdopodobniej do b. wiceministra Eugeniusza Wróbla odnaleziono w zalewie rybnickim - podaje TOK FM. Wcześniej do zabójstwa polityka przyznał się jego syn Grzegorz W. Obecnie trwa proces identyfikacji tożsamości szczątków.

Jak podaje TOK FM fragment ciała Wróbla znajdował ok. trzech metrów od brzegu. Ryszard Czepczor z rybnickiej policji poinformował, że fragment ludzkiego ciała zauważył w wodzie pieszy patrol przeczesujący brzegi zalewu. Było to kilkaset metrów od wcześniej przeszukiwanego miejsca, na płytkiej wodzie. Funkcjonariusze zauważyli ludzkie szczątki, gdy już wracali ze wstrzymanych tego dnia poszukiwań.

Tożsamość znalezionych szczątków mają zweryfikować ściągani na miejsce specjaliści. Po wyłowieniu zostaną one zabezpieczone do szczegółowych badań. Nie wiadomo, czy z powodu opadającej, gęstej mgły okolice miejsca znaleziska zostaną ponownie przeszukane jeszcze w poniedziałek.

Syn przyznał się do zabójstwa

Rodzina zgłosiła zaginięcie Wróbla w piątek. Były wiceminister zniknął sprzed swojego domu, policja i najbliżsi podejrzewali porwanie.

Wkrótce policja doszła do wniosku, że w zniknięcie zamieszany jest syn wiceministra, 30-letni Grzegorz W. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy i powiedział, że zwłoki ojca poćwiartował, zawinął w tapety i wrzucił do Zalewu Rybnickiego.

Wczoraj w rejonie zalewu rozpoczęła się akcja poszukiwania zwłok Wróbla z udziałem m.in. kilkudziesięciu policjantów i strażackich płetwonurków. Akcję przerwano na noc, wznowiono ją dziś rano.

Dziś sąd zadecydował o areszcie na trzy miesiące dla Grzegorza W. Postawiono mu też zarzut zabójstwa.

DOSTĘP PREMIUM