Raport NIK: Samorządy omijają przepisy, żeby zatrudnić "samych swoich"

PRZEGLĄD PRASY. Konkursy na stanowiska w gminach to fikcja - pisze dzisiaj "Rzeczpospolita". Gazeta prezentuje wyniki raportu Najwyższej Izby Kontroli, z których wynika, że w ponad 70 proc. urzędów w badanych 45 gminach wykryto nieprawidłowości.

Kontrolerzy NIK-u sprawdzili procedury naboru na stanowiska urzędnicze w 45 gminach i starostwach w Polsce. Nieprawidłowości wykryli w ponad 70 proc. kontrolowanych urzędach. Trzy tygodnie temu do raportu NIK, mówiącym o tym, że co piąty urzędnik w polskich samorządach dostaje prace z pominięciem wymaganych procedur, dotarł TOK FM .

- Większość samorządów celowo i świadomie zmienia zasady w procedurach konkursowych i manipuluje wynikami. Tak, by stanowiska w urzędach dostawali "sami swoi" - mówi gazecie prezes Najwyższej Izby Kontroli Jacek Jezierski. Konkursy w gminach miały np. wymogi, które spełniał tylko jeden kandydat.

Inną z praktyk wymienionych w gazecie jest wyznaczanie pracowników na pełniących obowiązki lub też obchodzenie konkursów poprzez zatrudnienie pracownika na podstawie umowy cywilnoprawnej. NIK podkreśla, że jest to niedopuszczalne, ponieważ zatrudnienie urzędnika zawsze musi odbyć się w drodze wyboru, powołania i na podstawie umowy o pracę.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" .

DOSTĘP PREMIUM