Palikot: Sejm "ugotował" temat zapłodnienia in vitro

Były poseł Platformy Obywatelskiej wydał specjalne oświadczenie w sprawie in vitro i skierowania do komisji pięciu projektów ustaw, jak pisze Palikot "w wielu elementach ze sobą sprzecznych i wzajemnie wykluczających się".

Zdaniem Palikota, posłowie powini byli wybrać projekt najlepszy, a poddali się presji hierarchów kościoła, przyjmując założenie, że najlepszą decyzją jest brak decyzji. - To, co zrobił dzisiaj Sejm RP, to jest "ugotowanie" w bezowocnych sporach na kilkanaście miesięcy jałowych dyskusji problemu, który jest ważny i dotyczy wielu małżeństw - twierdzi Palikot. Z drugiej strony, jak dowodzi, "jest to puszczanie oka do potrzebujących rodzin "czekajcie, a nagroda Was nie ominie", no i uśmiech do kleru "nie jesteśmy tacy radykalni". "Politycy, nie lękajcie się!!! Skończcie z tą obłudą!" - grzmi Janusz Palikot, który od dawna popierał projekt w sprawie in vitro autorstwa Małgorzaty Kidawy - Błońskiej.

Sejm zdecydował w piątek, co dalej z sześcioma projektami ustawy o in vitro. Posłowie przekazali pięć projektów do dalszych prac w komisjach: trzy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z PO, jeden Jarosława Gowina z PO oraz projekt Bolesława Piechy z PiS. Posłowie odrzucili natomiast najbardziej restrykcyjny projekt, Teresy Wargockiej z PiS.

DOSTĘP PREMIUM