"Harry Potter to współczesny Faust. Człowiek nie zajmuje się magią"

- Sposób pokazywania magii w książkach o przygodach Harry Pottera nie jest właściwy i zmierza ku okultyzmowi. W dobrej, klasycznej literaturze magią nie zajmuje się człowiek, a jeśli już to czyni, zmierza ku duchowemu upadkowi - przestrzegała pisarka Małgorzata Nawrocka podczas spotkania w bazylice ojców bernardynów.

Katecheza ,,Harry P., Wampiry i Moc" odbyła się w ramach cyklu katechez audiowizualnych.

"To nie jest książka godna polecenia"

- Dobra literatura wymyśliła oddzielny gatunek istot zajmujących się magią. Wszak ani wróżki, wilkołaki, elfy czy strzygi nie są ludźmi. Inną prawdę sprzedaje nam autorka książek o młodym czarodzieju - mówiła Małgorzata Nawrocka. - Książka, która promuje człowieka, jako maga i czarnoksiężnika, i na dodatek próbuje postawić tezę, że każdy kto uprawia magię jest człowiekiem sukcesu i z natury tą dziedziną mają zajmować się ludzie - nie jest książką do polecenia - uważa pisarka.

Harry jak Faust

Jej zdaniem, należy przestrzegać przed lekturą przygód Harry'ego Pottera. - Harry Potter to współczesny przykład literackiego Twardowskiego czy Fausta. Ale w literaturze te postacie są symbolem porażki. Ich flirt z magią był przyczyną kryzysu wiary w życiu - przypomniała, dodając, że Harry jest człowiekiem, któremu magia pomaga, co jej zdaniem wychodzi poza teorię fikcji literackiej i przenośni i wprowadza w świat okultyzmu.

Małgorzata Nawrocka to pisarka i poetka, autorka 50 książek dla dzieci i młodzieży, w tym antymagicznej powieści ,,Alhar syn Anhara". Na co dzień współpracuje z wydawnictwami katolickimi i edukacyjnymi oraz z Redakcją Katolicką Polskiego Radia i Telewizji. Jest laureatką 3 nagród literackich.

W piątek polska premiera filmu "Harry Potter i Insygnia Śmierci: część I". To siódma ekranizacja i ostatnia przygód młodego czarodzieja z Hogwartu.

DOSTĘP PREMIUM