Dobra wiadomość dla narciarzy. Ruszą wyciągi na Górkę Środulską w Sosnowcu

Narciarze i snowboardziści z Zagłębia i Śląska mają powody do radości. Żeby poszusować nie będą musieli wyjeżdżać w góry.. Wystarczy, że wybiorą się do Sosnowca. Po długiej przerwie ruszą tam wyciągi na Górkę Środulską. Miasto przejęło je od firmy, która zbankrutowała.

Główna trasa liczy 400 metrów, są też dwie boczne dla dzieci - po 150 metrów każda. A wszystko to na skałach po dawnej kopalni Sosnowiec.

- W ramach modernizacji tego terenu, odzyskaliśmy materiał skalny, który po tak zwanych przepalonych hałdach został w tym miejscu. Usypaliśmy z tego stok narciarski. I chociaż przygotowany przez gminę, to wolą radnych było to, żeby stokiem zarządzała komercyjna fachowa firma - opowiada prezydent Sosnowca Kazimierz Górski. Zatem wyciągi za grube pieniądze wybudowała prywatna firma i ... zbankrutowała. Przez 2 lata były nieczynne.

Teraz miasto wygrało przetarg ogłoszony przez syndyka masy upadłościowej i stało się właścicielem wyciągów, wypożyczalni sprzętu oraz oświetlenia. - Sprzęt, który był wyceniony na ponad 2 mln zł, kupiliśmy za 300 tys. - cieszy się z udanej transakcji prezydent Górski. Obiecuje, że jeszcze w tym sezonie będzie można pojeździć na Środulskiej Górce.

Miłośnicy białego szaleństwa nie mogą się już doczekać. - Mieszkam w pobliżu. Jak tylko będzie możliwość to z przyjemnością - mówi jeden z mieszkańców miasta.

DOSTĘP PREMIUM