Klich: Eksponowanie wątku alkoholu to tania sensacja. Zasmucające

- Bardzo źle się stało, że podczas tej konferencji tyle razy właśnie wątek generała Błasika był podkreślany, ponieważ to tania sensacja, z której niektóre media zagraniczne zrobiły tak naprawdę główną przyczynę tej katastrofy - powiedział dziś w RMF FM Bogdan Klich, minister obrony, komentując opublikowany w środę raport MAK o katastrofie smoleńskiej.

Podczas środowej prezentacji raportu MAK, jej szefowa Tatiana Anodina, ujawniła jedno z ustaleń komisji. W krwi generała Błasika był alkohol w stężeniu 0,6 promila.

- To jest najbardziej zasmucające i bardzo źle się stało, że podczas tej konferencji tyle razy właśnie wątek generała Błasika był podkreślany. To tania sensacja, z której niektóre media zagraniczne zrobiły tak naprawdę główną przyczynę tej katastrofy. A powiedzmy sobie szczerze, że jeżeli chodzi o główną przyczynę tej katastrofy, to my jej jeszcze do końca nie znamy - mówił dziś w radiu RMF Bogdan Klich.

Dodał jednak, że nie zamierza protestować w tej sprawie. Jego zdaniem powinna się tym zająć rodzina generała z powództwa cywilnego. - Ja wyrażam swój sprzeciw wobec takiego postawienia sprawy, kiedy podczas konferencji prasowej w ten sposób podnosi się znaczenie tego jednego faktu, który urasta do rangi głównej przyczyny katastrofy, a przecież tak nie było - dodał minister.

Ewa Błasik, żona generała, broni dobrego imienia męża i twierdzi, że nie jest możliwe, aby spożywał alkohol.

Klich stwierdził, że jest zaskoczony tym, że podczas prezentacji wniosków na temat przyczyn katastrofy Rosjanie uwypuklili to, co było po ich myśli - W tej prezentacji i w tym raporcie nie znalazły się żadne okoliczności, które zdaniem naszych ekspertów z komisji ministra Millera również miały wpływ na tę katastrofę - powiedział minister Klich.

W środę Międzypaństwowy Komitet Lotniczy opublikował raport w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Tu znajdziesz dokumenty.

DOSTĘP PREMIUM