Czarna seria wypadków w górnictwie. Szef WUG domaga się kontroli

Czarna seria wypadków w kopalniach. Zginął kolejny górnik, tym razem w kopalni Murcki-Staszic. 23-latka pochwycił napęd taśmociągu. To szósty w tym roku śmiertelny wypadek w polskim górnictwie, a piąty w kopalniach węgla kamiennego. Zaniepokojony sytuacją szef Wyższego Urzędu Górniczego domaga się zdecydowanych działań.

Nowy rok w górnictwie zaczął się źle. Do wypadków doszło podczas obsługi maszyn górniczych. Szef Wyższego Urzędu Górniczego już od pewnego czasu obserwuje większą ilość tak zwanych wypadków mechanicznych. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się z ministrem gospodarki, planuje też spotkania z władzami Kompanii Węglowej oraz katowickiego Holdingu Węglowego. - Będzie domagał się przeglądu stanowisk w kopalniach i podjęcia zdecydowanych działań przeciwdziałających tego typu wypadkom. Co ciekawe spółki węglowe przeznaczają duże nakłady na modernizację urządzeń - poinformowała TOK FM rzecznika WUG Jolanta Talarczyk.

Po serii wypadków Wyższy Urząd Górniczy uruchomił też specjalny numer telefonu, pod którym górnicy mogą anonimowo zgłaszać przypadki naruszania zasad bezpieczeństwa w kopalniach. Oprócz numeru 32 736 19 47 działa także adres e-mail: bhp.uwagi[at]wug.gov.pl

DOSTĘP PREMIUM