Min. Kopacz chce nowego numeru alarmowego - 909

To na razie pomysł, ale Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że pracuje nad wprowadzeniem nowego numeru alarmowego. Dzwoniąc pod 909 otrzymalibyśmy informacje o nocnej opiece medycznej. Resort zdrowia chce w ten sposób oduczyć Polaków dzwonienia z każdą sprawą na numer alarmowy pogotowia ratunkowego 999.

Minister Ewa Kopacz nie kryje, że chodzi o wyrobienie w pacjentach pewnych nawyków i oduczenie złych przyzwyczajeń. - Teraz, jak jest problem nocą, każdy albo przyjeżdża do szpitala albo wybiera 999 - mówi Ewa Kopacz.

Minister wyjaśnia, że pogotowie ratunkowe z założenia służy do nagłych przypadków. - Chcemy stworzyć dla pacjentów, którzy pragną korzystać z nocnej opieki medycznej, a nie z pogotowia oddzielna linię- mówi Kopacz.

Ministerstwo tłumaczy, że często pacjenci np. z migreną, którym wystarczy konsultacja lekarska okupują izby przyjęć, a "poważne przypadki" czekają w kolejce. Numer 909 ma to zmienić. - Podjęliśmy już pewne starania w tej sprawie wykorzystując środki europejskie. Jest szansa, że w niedługim okresie uda nam się to zrealizować - mówi Kopacz, ale daty premiery nowego numeru alarmowego jeszcze nie znamy.

DOSTĘP PREMIUM