Wojsko rezygnuje z parady na rocznicę wstąpienia do NATO. Politycy: "I tak chodziło o wybory"

PRZEGLĄD PRASY. "Rzeczpospolita" pisze o zamieszaniu wokół przygotowań do 12. rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Według gazety, w ramach obchodów rocznicy która przypada w sobotę, resort obrony zaplanował wielką fetę, pokaz uzbrojenia, rozdanie kilku tysięcy porcji grochówki i występy orkiestry wojskowej. Problem w tym, że to wszystko się nie odbędzie.

Wygląda na to, że do fety może nie dojść - informuje gazeta. Według niej wczoraj instytucje wojskowe, które miały podpisać umowy z firmami zewnętrznymi - na przykład na wynajem telebimów czy nagłośnienie imprezy, otrzymały rozkaz by wstrzymać się z działaniami. - Pakujemy się, nic nie wiem, że impreza się nie odbędzie - usłyszała gazeta od kilku jednostek wojskowych. Jednocześnie do tych jednostek, przygotowujących sprzęt do pokazu, żadna wiadomość o jego odwołaniu nie dotarła. Niektórzy rozmówcy gazety twierdzą, że wciąż nie zapadły ostateczne decyzje, a z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że spór o imprezę toczy się wewnątrz rządu.

Ostatecznie gazecie odpowiedział rzecznik MON - Janusz Sejmej: "W MON były rozpatrywane różne scenariusze i warianty uroczystości. Ostatecznie w związku z przyjazdem do Polski Sekretarza Generalnego NATO, A. Rasmussena wcześniej żadne uroczystości nie będą organizowane". - Takie pomysły źle wpływają na funkcjonowanie wojska - ocenia gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych. - Już zrobiono rekonesans, przygotowano sprzęt. To kosztuje. A kto za te dziwne pomysły zapłaci? Oczywiście podatnik - podkreśla.

Inni rozmówcy "Rzeczpospolitej" z kręgów politycznych oceniają, że cała defilada miała być tylko chwytem przedwyborczym. - Przecież defilad i pokazów wojskowych nie było już od kilku lat, nawet na Święto Wojska Polskiego, a tu nagle przy takiej, nawet nieokrągłej rocznicy, związanej z NATO, pojawia się taki pomysł - komentuje jeden z nich. - Cóż, widać ktoś przypomniał sobie o powiedzeniu: "idą wybory, będzie parada".

Więcej o sprawie w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" .

Polski Rosomak w ogniu. Prawdziwe zdjęcia z Afganistanu [ZDJĘCIA]

DOSTĘP PREMIUM