Sprawa skazanego za gwałt w Exeter trafi do SN? "Zmienili dla niego przepisy"

Sprawa Jakuba Tomczaka ruszy od nowa. Co do tego nie mają wątpliwości jego obrońcy. Pełnomocnicy skazanego w angielskim Exeter na podwójne dożywocie mają już gotowy wniosek do Sądu Najwyższego o wznowienie sprawy poznaniaka. Taką możliwość daje im znowelizowany niedawno kodeks karny, który zacznie obowiązywać jeszcze w tym miesiącu.

Zmienione przepisy w lepszej sytuacji ustawiają Polaków, którzy zostali skazani za granicą, a wcześniej wydani w ręce obcego wymiaru sprawiedliwości na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. - Przepisy, które zmieniły kodeks karny umożliwiają dostosowanie wyroku, który zapadł w obcym Państwie (na terenie UE) do naszych przepisów - tłumaczy w rozmowie z TOK FM mecenas Wojciech Wiza. - Zakładają one możliwość wznowienia postępowania, w którym zapadło już prawomocne postanowienie - dodaje.

Takim przypadkiem jest właśnie sprawa Jakuba Tomczaka, który został skazany na podwójne dożywocie za gwałt i pobicie 48 letniej Brytyjki. W Polsce dostałby za to maksymalnie 12 lat więzienia. Po wejściu w życie nowych przepisów, w takich sytuacjach sąd będzie mógł złagodzić karę, tak by była zgodna z polskim prawem. - De facto jest to zmiana dedykowana właśnie Jakubowi i jego sprawie, dlatego w pierwszym możliwym terminie złożymy wniosek do Sądu Najwyższego o wznowienie tego postępowania - zapowiada adwokat Tomczaka. - To będzie 21-ego marca, akurat pierwszy dzień wiosny i pierwszy dzień obowiązywania znowelizowanych przepisów.

Obrońcy poznaniaka nie mają wątpliwości, że sąd przychyli się do ich wniosku. - Przepisy w tym względzie nie budzą wątpliwości, wręcz nakazują wznowienie tego postępowania - tłumaczy mecenas Wiza. Zarówno dla niego jak i dla drugiego obrońcy Tomczaka - Mariusza Paplaczyka - zmiana kodeksu karnego, dokonana pod wpływem sprawy Tomczaka, to ogromny sukces. - Cieszymy się, że nasza determinacja doprowadziła do zmiany złego prawa, czujemy z tego powodu ogromną satysfakcję - potwierdza w rozmowie z TOK FM Wojciech Wiza. - Nowe przepisy są istotne nie tylko dla Jakuba, ale i dla wielu innych osób, które znajdą się w podobnej sytuacji - podkreśla prawnik.

Jakub Tomczak od 4 lat odsiaduje w Polsce brytyjski wyrok. Chłopak nigdy nie przyznał się do gwałtu i pobicia 48 letniej mieszkanki Exeter.

DOSTĘP PREMIUM