Pielęgniarki wciąż są w Sejmie. Kolejna noc bez przełomu

Przerwane w nocy rozmowy pielęgniarek okupujących budynek Sejmu z minister zdrowia Ewą Kopacz mają zostać wznowione około południa. Wczoraj, przed rozmowami ze stroną rządową - które zaczęły się wczesnym popołudniem - doszło do trójstronnego spotkania z marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną. Przebiegu spotkania nie ujawniono.

Pielęgniarki protestują przeciwko ustawowemu wprowadzeniu możliwości zawierania kontraktów przy ich zatrudnianiu. Chcą etatów. Obawiają się, że pielęgniarki kontraktowe będą zmuszane do ponadnormatywnej pracy. W ocenie rzeczniczki Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych Ewy Obuchowskiej, już dziś jest ich w szpitalach zbyt mało, co zagraża pacjentom. Jak powiedziała Ewa Obuchowska, okupacyjny pobyt pielęgniarek w Sejmie "jest uzależniony od mądrości osób rządzących w kraju". Przypomniała też, że we wtorek do Warszawy mają zjechać pielęgniarki z całej Polski.

DOSTĘP PREMIUM