Prezydentowa zaprosiła pielęgniarki do pałacu

Anna Komorowska zaprosiła strajkujące od ośmiu dni pielęgniarki na rozmowy do Pałacu Prezydenckiego - potwierdziło biuro prasowe Kancelarii Prezydenta. Do spotkania ma dojść jutro o godz. 13.00. Panie będą debatować w sprawie ustawy o działalności leczniczej.

Protestujące od ośmiu dni przedstawicielki OZZPiP wezwały prezydentową do rozmów w sprawie umów kontraktowych. Anna Komorowska w odpowiedzi zaprosiła pielęgniarki do Pałacu Prezydenckiego. Spotkanie ma się odbyć jutro o godz. 13.

- Bardzo się cieszymy, że nasza sprawa leży pani prezydentowej na sercu - powiedziała Lilianna Pietrowska, jedna z protestujących. Pytana, czego pielęgniarki oczekują po spotkaniu z pierwszą damą, odpowiedziała: - Kobiety mogą więcej, jeśli się zjednoczą, jeśli pani prezydentowa zechce nam pomóc, to myślę, że użyje swojego argumentu, pozycji żony prezydenta - odparła.

Pielęgniarki głodują w Sejmie: Ja już 5 dni, koleżanka 4

Premier: "W ustawie nie będzie żadnych zmian"

Z kolei premier zapowiedział, że nie będzie zakazu zatrudniania pielęgniarek w szpitalach na kontraktach. - W ustawie o działalności leczniczej, uchwalonej w ubiegły piątek przez Sejm, nie będzie żadnych zmian. Ustawa doprecyzowuje przepisy umożliwiające zatrudnianie pielęgniarek w szpitalach na podstawie kontraktów - powiedział Donald Tusk.

- Będziemy dalej konsekwentnie prowadzić prace nad ustawą. Nie przewiduję w niej żadnych zmian. Przyjęcie postulatów protestujących sióstr oznacza utratę pracy dla wielu tysięcy innych pielęgniarek - powiedział szef rządu.

Okupacja i głodówka

Dziewięć przedstawicielek OZZPiP od ośmiu dni okupuje sejmową galerię; dla pięciu z nich dzisiaj jest trzeci dzień głodówki. Domagają się wprowadzenia zakazu zatrudniania pielęgniarek na podstawie kontraktów w szpitalach. OZZPiP uważa, że umowa kontraktowa to w rzeczywistości więcej godzin pracy, które mogą obniżyć jakość świadczeń zdrowotnych. Pielęgniarki obawiają się, że szukając oszczędności, dyrektorzy szpitali będą wymuszać taką formę zatrudnienia.

W ocenie Ministerstwa Zdrowia zakaz pracowania na kontrakcie byłby niezgodny z konstytucją. Przedstawicielki związku przedłożyły natomiast opinię prawną mówiącą, że byłoby to zgodne z ustawą zasadniczą.

Boni na negocjatora, Rada Lekarska za wolnym wyborem

Politycy SLD zaproponowali, by negocjacji z pielęgniarkami podjął się szef doradców premiera Michał Boni. Z takim postulatem zwrócili się do marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz ocenił, że pielęgniarki powinny mieć możliwość wyboru formy zatrudnienia. - Nie można zakazać pracy na kontraktach - powiedział.

DOSTĘP PREMIUM