Jedna z pielęgniarek zasłabła. Pozostałe kontynuują sejmową głodówkę

Jedna z głodujących pielęgniarek zasłabła na sejmowej galerii. Zalecano odwiezienie jej do szpitala, ale nie zgodziła się. Pozostałe nie przerwały głodówki. Dziś o godz. 13 odbędzie się spotkanie protestujących sióstr z prezydentową Anną Komorowską. Będą starały się rozwiązać trwający od tygodnia sejmowy biały protest.

Jedna z głodujących pielęgniarek nad ranem zasłabła: - Źle się poczuła, pogotowie chciało zabrać ją do szpitala, ale została pod warunkiem, że przestanie głodować i taką decyzję podjęła - mówi Gardias.

Anna Komorowska wczoraj zaprosiła siostry do Pałacu. - Uważamy, że Pierwsza Dama z kobietami może się szybciej porozumieć. Mamy nadzieję, że nas wysłucha i podejmiemy odpowiednie rozmowy i kroki w tej sprawie - mówi Dorota Gardias, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych.

Wizyta ta będzie czysto kurtuazyjna, Anna Komorowska nie ma żadnej mocy sprawczej. - My wiemy o tym, ale Pierwsza Dama jest kobietą, ma dzieci i zrozumie kobiety - mówi przewodnicząca.

Pielęgniarki od tygodnia okupują sejmową galerię protestując przeciw umowom kontraktowym. Cztery z nich głodują.

Pielęgniarki głodują w Sejmie: Ja już 5 dni, koleżanka 4

DOSTĘP PREMIUM