Wiosenne choroby w natarciu, tłok w przychodniach

Ból gardła, kaszel, katar i gorączka. Na dworze coraz cieplej i momentalnie dały o sobie znać pierwsze, wiosenne przeziębienia. W poznańskich przychodniach zrobiło się tłoczno, najczęściej w kolejce do lekarzy ustawiają się rodzice z dziećmi, które najszybciej się zarażają od rówieśników.

4-letnia Amelka już drugi raz w ostatnim czasie jest chora. - Tydzień temu miała lekkie przeziębienie i została w domu. Później poszła do przedszkola, a teraz znów ma okropny kaszel i gorączkę - opowiada mama Amelki, która czeka z dziewczynką na wizytę do lekarza. Obok niej w kolejce jest również roczny Kubuś, prawdopodobnie zaraził się od rodziców. - Najpierw mąż przyniósł z pracy jakiś wirus, od niego złapałam ja, a teraz synek - mówi mama Kubusia i dodaje: - Mały od kilku dni ma katar, na dodatek kaszle, a dziś pojawiła się temperatura, widać, że ma słabą odporność.

Rodzice podkreślają, że z nastaniem wiosny, dzieci masowo chorują, doskonale widać to w przedszkolach i szkołach, w których jest teraz zdecydowanie mniej uczniów, niż jeszcze dwa miesiące temu.

Wiosenne przeziębienia i grypy to dla jednak lekarzy nic nadzwyczajnego. Jak mówią chorobom sprzyja nagłe ocieplenie. - Wahania temperatury sprawiają, że chorujemy częściej, bo trudno nam dopasować ubiór do wiosennej aury - mówi TOK FM doktor Barbara Rodziewicz z przychodni na poznańskich Winogradach. Potwierdza, że chorych z każdym dniem przybywa. - Mamy bardzo dużo infekcji, codziennie przyjmujemy jakieś 200 osób, dlatego zatrudniamy dodatkowych lekarzy do pomocy. Dzięki temu pacjenci są przyjmowani jeszcze w tym samym dniu, w którym zgłoszą się do lekarza - wyjaśnia dr Rodziewicz. Jednak nie w każdej poradni jest to możliwe.

Lekarze apelują, jeśli jesteśmy osłabieni, boli nas gardło lub mięśnie, lepiej położyć się na kilka dni do łóżka. Być może dzięki temu uda nam się szybciej wrócić do formy. - Przede wszystkim jednak nie zarażamy koleżanki i kolegów w pracy - mówi doktor Rodziewicz. Gdy po kilku dniach stan zdrowia nie poprawia się, a gorączka nie ustępuje wtedy trzeba pójść do lekarza.

By infekcji nie łapać zbyt często warto dobrze się odżywiać, odpoczywać na świeżym powietrzu i dobrze wysypiać. - Po zimie jesteśmy zmęczeni i łatwiej możemy zachorować na grypę lub przeziębić się, dlatego przy tzw. przesileniu wiosennym powinniśmy szczególnie zadbać o swoje zdrowie - radzą lekarze.

DOSTĘP PREMIUM