"Ludzie tak długo żyją, jak pamięć o nich żyje". Liceum Krystyny Bochenek pamięta o niej

O tragicznie zmarłej w katastrofie smoleńskiej Krystynie Bochenek na pewno nie zapomną uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Katowicach im. Mikołaja Kopernika. Byłą absolwentkę tej szkoły, a także byłą dziennikarkę i wicemarszałek Senatu upamiętnia tablica w ich szkole, która została uroczyście odsłonięta w przededniu rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem.

- Przechodząc codziennie tym korytarzem i patrząc na tablicę, to z pewnością jej dokonania będą nas mobilizować do jeszcze cięższej pracy - zapewnia Oskar. - Też - jako też uczniowie tej szkoły - czujemy się z nią związani - podkreślała Marysia.

Na pomysł upamiętnienia absolwentki szkoły Krystyny Bochenek wpadł dyrektor. - Zawsze o nas pamiętała. 29 marca rozmawialiśmy z nią w Warszawie, prosiłem ją o pomoc w organizacji kolejnego jubileuszu szkoły. Zgodziła się. Minęło kilka dni i doszło do tej tragedii. Oprócz tablicy najlepsi uczniowie będą otrzymywać nagrody jej imienia - powiedział TOK FM dyrektor Witold Terlecki.

W uroczystości wzięła udział rodzina. Tablicę poświęcił metropolita katowicki Damian Zimoń.

- Wartość szkoły nie tworzą mury tylko ludzie, którzy wyszli z tej szkoły. Dla wielu młodych ludzi ona może być przykładem - powiedział dziennikarzom jej mąż prof. Andrzej Bochenek.

Pomysł upamiętnienia Krystyny Bochenek chwaliła też córka. - Ludzie tak długo żyją jak pamięć o nich żyje. Cieszę się, że kolejna szkoła będzie miała cząstkę poświęconą mamie - mówiła Magdalena Bochenek.

Rodzina Krystyny Bochenek zamierza rocznicę katastrofy spędzić wspólnie w Katowicach. W intencji tragicznie zmarłej zostanie odprawiona w niedzielę msza święta w katedrze Chrystusa Króla. Zostanie też odsłonięta kolejna tablica pamiątkowa, tym razem w budynku Uniwersytetu Śląskiego - uczelni, której absolwentką była Krystyna Bochenek.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM