Naczelnik wielkopolskiej drogówki zdymisjonowany za współpracę z prywatną firmą

Naczelnik drogówki i jego zastępca zapłacili stanowiskami za pomaganie firmie transportowej. Na polecenie przełożonych policjanci zatrzymywali wszystkie samochody by kierowcy wypełnili ankiety firmy.

Sprawę współpracy wielkopolskiej drogówki i prywatnej firmy ujawniła dziś "Rzeczpospolita". Badania trwały trzy dni: od 12 do 14 kwietnia. Kierowcy musieli odpowiadać ankieterom z firmy Biuro Inżynierii Transportu na kilka pytań, m.in. o cel podróży i emisję spalin.

- Komendant Wojewódzki przyjął dymisję naczelnika drogówki Zbigniewa Rogali. Odwołał również jego zastępcę Pawła Kubisia. Okazało się naczelnik bez zgody szefa wielkopolskiej policji oraz wbrew obowiązującym unormowaniom zdecydował o udzieleniu pomocy Autrostradzie Wielkopolskiej SA w przeprowadzeniu badań ankietowych - powiadomił TOK FM rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.

25 lat po wybuchu w Czarnobylu: skażenie wciąż groźne [ZDJĘCIA]

DOSTĘP PREMIUM