Zwierzęta giną przesyłane w paczkach

Egzotyczne ptaki, węże czy żółwie giną nielegalnie wysyłane pocztą. W ich obronie stają Animalsi, którzy coraz częściej otrzymują sygnały o przesyłaniu żywych stworzeń jak rzeczy.

- Problem dotyczy zwierząt terraryjnych, ptaków ozdobnych i gryzoni, które są hodowane na karmę. Mnóstwo ofert sprzedaży można znaleźć w internecie. Zwierzęta trafiają wtedy do paczek i są traktowane jak mięso, a nie jak żywe stworzenie - tłumaczy Ewa Rudzińska z OTOZ Animals. - To ogromny stres i cierpienie dla takiego zwierzaka paczka jest przerzucana, potrząsana, nie ma dostępu do światła, pokarmu czy wody. Jeśli transport się przedłuża zwierze ginie w męczarniach - dodaje.

Nie wiadomo jak wielki jest to problem, bo kupujący i sprzedający wolą milczeć. - Otrzymujemy natomiast sygnały od pracowników poczty czy kurierów, którzy nagle zauważają, że wiozą przesyłkę z żywym stworzeniem. Prosimy o zgłaszanie takich przypadków - apeluje Ewa Rudzińska. Takie informacje są bardzo ważne, bo odpowiedzialnym za taką wysyłkę grozi kara grzywny. - Jeśli transport wyczerpuje znamiona znęcania się nad zwierzętami grozi im nawet kara więzienia. Apelujemy też do osób, które chcą kupić zwierze najlepiej, gdy zrobimy to jak najbliżej miejsca zamieszkania. A jeśli kupujemy stworzenie z innej części kraju koniecznie trzeba się upewnić, że będzie transportowane będzie w odpowiednich warunkach - mówi Ewa Rudzińska.

DOSTĘP PREMIUM