Komorowski: "Trzeba przełamać okropny podział, który pamiętamy z PRL"

PRZEGLĄD PRASY. Wspieranie samorządności jest jednym najważniejszych zadań prezydentury Bronisława Komorowskiego - zapewnił sam Komorowski na łamach "Rzeczpospolitej". Wskazał jednak na problemy, z którymi jego zdaniem boryka się samorządność w Polsce.

W tekście "Samorządność to nowoczesny patriotyzm" opublikowanym w "Rzeczpospolitej" w związku ze zbliżającą się rocznicą odbudowy samorządu terytorialnego, prezydent podkreślił, że samorządność to nowoczesny patriotyzm.

Komorowski zdefiniował też problemy stojące przed rozwojem samorządności. Jednym z nich jest kwestia rozwinięcia mechanizmów zwiększających udział obywateli w życiu publicznym. Zdaniem Komorowskiego wiele z tych mechanizmów "już powstało właśnie z inicjatyw lokalnych. Trzeba je upowszechnić, aby ostatecznie przełamać ów okropny podział, który pamiętamy z PRL: "my" i "oni", gdzie tym razem "oni" to - niestety - wójt czy starosta niemający właściwego kontaktu ze społeczeństwem. Trzeba położyć większy nacisk na budowę infrastruktury zaufania społecznego".

Niezbędne jest, by samorządy nauczyły się współpracować tak pomiędzy szczeblami - gminy, powiaty, województwa - jak i z sąsiadami w układach terytorialnych. Prezydent wskazał na problem centralistycznej kultury sprawowania władzy w Polsce.

"Zbyt wiele osób i instytucji nie chce uznać faktu, że już od 20 lat samorząd nie stanowi części administracji rządowej, a budżety samorządowe nie są częścią budżetu państwa" - pisze prezydent. Bronisław Komorowski podkreśla, że samorząd może prowadzić politykę rozwoju tylko wówczas, jeśli posiada odpowiednie środki finansowe. Stąd też w związku z obawami samorządowców, dotyczącymi pomysłów ministerstwa finansów, prezydent zwrócił się w tej sprawie do premiera. "Obecnie z satysfakcją obserwuję proces dyskusji, który - jak się spodziewam - wkrótce doprowadzi do znalezienia właściwych rozwiązań" - pisze prezydent.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!

DOSTĘP PREMIUM