Zaostrzenie kar ws. sióstr boromeuszek. Za przemoc w ośrodku wychowawczym

Sąd apelacyjny zaostrzył karę wobec dyrektorki ośrodka wychowawczego sióstr boromeuszek w Zabrzu. Agnieszce F. zamienił karę 2 lat więzienia w zawieszeniu, na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Wychowankowie placówki byli bici i poniżani. Ich dramat trwał rok, od stycznia 2005r.

Była dyrektorka dostała też dożywotni zakaz zajmowania stanowisk związanych z leczeniem i opieką nad dziećmi. Wobec Bogumiły Ł., która pracowała w placówce podtrzymano wyrok sądu pierwszej instancji. Zakonnica dostała karę ośmiu miesięcy w zawieszeniu na trzy lata. Kobieta nie będzie też mogła pracować z dziećmi przez osiem lat.

Wychowankowie byli bici i poniżani. Ich dramat trwał rok od stycznia 2005r. Śledczy zajęli się przemocą w ośrodku przy okazji innej sprawy: zabójstwa 8-letniego Mateusza Domaradzkiego z Rybnika.

Okazało się, że Tomasz Z.- jeden z oskarżonych o zabójstwo chłopca - był wychowankiem zabrzańskiego ośrodka sióstr boromeuszek. Mężczyzna tłumaczył, że na jego czyny miały wpływ przeżycia w ośrodku m.in. gwałty, których był świadkiem i uczestnikiem .

Wyrok jest prawomocny.

DOSTĘP PREMIUM