Radny SLD apeluje: Jasna Góro, módl się ciszej

"Proszę o zaprzestanie puszczania katolickich modlitw przez radiowęzeł przy al. Najświętszej Maryi Panny. Jest to indoktrynacja, która nie powinna mieć miejsca w tak dużym mieście". O interpelacji częstochowskiego radnego Łukasza Wabnica z SLD pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".

Trochę był przy tym nieprecyzyjny, bo modlitwy nie są emitowane przez głośniki w alei. Megafony pracują, ale przy okazji Bożego Ciała czy procesji z katedry pod jasnogórski szczyt - w sumie kilka razy do roku. Do alei dochodzą dźwięki z nagłośnienia błoń jasnogórskich oraz kościołów w centrum Częstochowy. W każdą niedzielę i przy każdej pielgrzymce.

Radny właśnie dostał odpowiedź od wiceprezydenta miasta. Jarosław Marszałek informuje, że ustawy dotyczące ochrony środowiska zabraniają, owszem, używania instalacji nagłaśniających na terenach dostępnych publicznie, zabudowanych lub rekreacyjnych, ale zakaz nie dotyczy "imprez związanych z kultem religijnym" (także sportowych, handlowych, rozrywkowych itp. legalnych zgromadzeń). Nie da się więc zmienić tego uchwałą gminy.

Cały tekst w serwisie internetowym "Gazety Wyborczej" .

DOSTĘP PREMIUM