Rodzina Wasilewskich znów razem w USA. Powrót po czterech latach

Rodzina Wasilewskich z Chicago, rozdzielona przez bezduszne amerykańskie prawo imigracyjne, po czterech latach walki w sądach znowu jest razem - podaje ?Gazeta Wyborcza?.

Janina Wasilewska wróciła wczoraj z synem do Chicago, gdzie została powitana przez męża.

Wasilewska przyleciała do USA w marcu 1989 roku, mając półroczną wizę turystyczną i pozostała w Chicago po jej wygaśnięciu. Wystąpiła o azyl polityczny, motywując to swoją działalnością w Solidarności.

Procedura rozpatrywania podania przeciągnęła się do 1995 roku, kiedy wreszcie władze amerykańskie odmówiły przyznania jej azylu, tłumacząc to demokratycznymi zmianami w Polsce.

Gdy wszystkie możliwości apelacji zostały wyczerpane, Janina w 2007 roku została deportowana do Polski. W kraju mieszka wraz z 9-letnim synem Brianem, który urodził się w USA. Tony pozostał w Chicago. Prowadzi tam firmę i zarabia na utrzymanie rodziny. Po wymuszonej przez prawo imigracyjne separacji z rodziną, zaangażował się w działalność organizacji imigracyjnych.

"Zanim wszystko skończyło się happy endem, Tony Wasilewski musiał wpaść w depresję, rozpić się, dostać zawału serca i sprzedać dom za bezcen, żeby utrzymać wyrzuconą do Polski żonę i syna" - czytamy .

Więcej w Wyborczej.pl

DOSTĘP PREMIUM