Setki listów miłosnych do sprawcy zamachów w Norwegii

Setki kobiet z całego świata piszą listy do sprawcy lipcowej masakry w Norwegii Andersa Behringa Breivika - ujawnia norweska gazeta internetowa "VG Nett".

Autorki listów mają różne motywacje. Niektóre przedstawiają się jako osoby głęboko wierzące, które chciałyby "nawrócić" Breivika, u innych wywołuje on uczucia macierzyńskie, część kobiet deklaruje mu miłość. Mężczyzna, który od dnia masakry, czyli od 22 lipca, przebywa w areszcie, ma jednak zakaz jakichkolwiek kontaktów ze światem zewnętrznym, nie dostaje więc także listów.

Psycholog i seksuolog Thore Langfeldt tłumaczy, że tego rodzaju zainteresowanie kryminalistami to nic nowego. Wielu masowych morderców i terrorystów dostawało listy miłosne od nieznanych kobiet. Zdaniem psychologa, w wypadku Breivika duże znaczenie może też odgrywać jego dobry wygląd.

W zamachu bombowym w Oslo i w strzelaninie na wyspie Utoya 22 lipca zginęło łącznie 77 osób. 32-letni Breivik przyznał się do ich przeprowadzenia.

"Chcę zostać żoną mordercy" - historie kobiet, które pokochały bestie >>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM