Tymoszenko choruje w więzieniu. "Nie może się poruszać"

Stan zdrowia Julii Tymoszenko znacznie się pogorszył. Poinformował o tym jej adwokat Serhij Własenko. Według niego, była premier nie jest w stanie samodzielnie się poruszać.

Na spotkanie ze swoim prawnikiem Julia Tymoszenko doszła tylko dzięki pomocy funkcjonariuszy aresztu. Związane jest to z problemami z kręgosłupem. Serhij Własenko twierdzi, że została ona zbadana przez lekarzy, którzy zalecili jej leżenie na pryczy i nieprzebywanie w pomieszczeniach, gdzie temperatura spada poniżej 14 stopni. Zdaniem adwokata, w areszcie jest dość chłodno, co nie sprzyja powrotowi Julii Tymoszenko do zdrowia.

Była premier przebywa w areszcie śledczym w kijowskiej dzielnicy Łukianowka od 5 sierpnia. 11 października Julia Tymoszenko została skazana na 7 lat więzienia z powodu naruszeń proceduralnych w czasie podpisywania umów gazowych z Rosją w 2009 roku, co miało doprowadzić do ogromnych strat budżetu państwa. Do czasu uprawomocnienia się wyroku była premier pozostanie w areszcie śledczym. Nastąpi to najpóźniej za 3 miesiące.

DOSTĘP PREMIUM