Rozpaczliwy ruch rządu Brazylii. Wydadzą 2 miliardy dolarów na walkę z narkomanią

Liczba Brazylijczyków uzależnionych od narkotyków w ciągu ostatnich 8 lat wzrosła dziesięciokrotnie. Władze kraju zdecydowały się wprowadzić w życie wielki program walki z uzależnieniami od narkotyków. Planuje wydać na to 2,2 miliarda dolarów.

- To epidemia - powiedziała Alexandre Padilha, minister zdrowia Brazylii, o narkomanii. - Uzależnienie od narkotyków to bolesna rana. Nałóg zniszczył wiele rodzin - powiedziała minister ogłaszając program.

Rząd chce objąć narodowym programem profilaktyki i leczenia osób uzależnionych od kokainy oraz narażonych na wpadnięcie w nałóg. Chodzi głównie o odwiedzenie młodzieży od sięgania po narkotyki, głównie kokainę. W ramach programu przeszkolonych dodatkowo będzie 210 tys. nauczycieli. Wspierać mają ich ponad 3 tys. policjantów, którzy będą specjalizować się w walce z narkobiznesem.

Dwa biliony dolarów pójdą na prewencję oraz na leczenie osób już uzależnionych - mają być stworzone specjalne kliniki odwykowe. Walka z uzależnieniem ma być też dostępna w internecie: to tam będzie można uzyskać informacje o miejscach, gdzie może być udzielona pomoc. Program zaplanowano na razie do 2014 roku - przeznaczono na niego 4 mld reali, czyli 2,2 milardów dolarów.

Brazylia uznawana jest za jeden z głównych krajów przerzutu narkotyków z krajów Ameryki Południowej do Europy. Stąd plan uszczelnienia granic oraz skupienia się na likwidacji "centrów narkotykowych" w największych miastach kraju.

Meksyk przegrał wojnę z narkobiznesem. "Ginie więcej cywili niż gangsterów"

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM