Afganistan: Polacy schwytali groźnego przestępcę. Odpowiada za śmierć polskich żołnierzy? [ZDJĘCIA]

Polscy żołnierze wojsk specjalnych schwytali w Afganistanie lokalnego watażkę Muhammada Waliego, który rabował miejscowych, planował zamachy, a także przemycał broń i narkotyki. Przypisuje się mu także odpowiedzialność za zabicie polskich żołnierzy w styczniu tego roku - wyjaśnia ppłk Mirosław Ochyra z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych

- Od Służby Wywiadu Wojskowego otrzymaliśmy informację, że w jednym z budynków przebywa bardzo groźny terrorysta odpowiedzialny m.in. za atak na polskich żołnierzy w styczniu. Zginęło wtedy dwóch polskich żołnierzy - mówi Ochyra.

Jak mówi, wg informacji polskiej armii w Afganistanie Muhammad Wali odpowiada także m.in. za grabieże, napady na konwoje humanitarne i kupców, ataki na ludność cywilną, urzdników i żołnierzy, a także - za przemyt broni i narkotyków.

Wali ma na koncie także napady na afgańskich kupców. - To pospolity przestępca - podsumowuje Ochyra. - Do przeprowadzania ataków czy przerzutu broni i amunicji potrzebował pieniędzy. Te zdobywał rabując, przemycając narkotyki i okradając innych Afgańczyków - wyjaśnia wojskowy.

O pomoc w jego zatrzymani zwrócili się do polskiego kontyngentu sami Afgańczycy.

''Bestia z Kandaharu'' w rękach Irańczyków [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM