"Pełno tu pier*** Polaków". Za rasistowski incydent Brytyjce grozi pół roku więzienia

34-letnia Emma W. oskarżona o spowodowanie dwóch przestępstw na tle etnicznym wybrała proces w sądzie do poważnych spraw kryminalnych, zamiast postępowania przed sądem pokoju. To jedyny sposób, aby o jej losie mogli decydować ławnicy, a nie sędzia.

Kobieta ma nadzieję, że w ten sposób uchroni się przed "osobistą" decyzją, która będzie miała wpływ na jej dalsze losy. Grozi jej nawet 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Wzmocniona linia oskarżenia

Podczas wtorkowej rozprawy przed Sądem Pokoju w Croydon W., ubrana w czarną bluzkę i czerwony sweter, usłyszała dodatkowy zarzut. Oprócz podyktowanego przez uprzedzenia etniczne zakłócania porządku publicznego została oskarżona o spowodowanie obawy wystąpienia przemocy na tle rasowym.

Oskarżyciel zdecydował się dołączyć nowy zarzut po zapoznaniu się z zeznaniami świadka, który twierdzi, że w trakcie zdarzenia został uderzony przez W. w lewe ramię, "zaciśniętą pięścią".

Emma W., zwolniona 13 grudnia z aresztu (po odwołaniu do Sądu Koronnego od decyzji Sądu Pokoju), do czasu rozpoczęcia się procesu ma zakaz korzystania z komunikacji tramwajowej w dzielnicach Croydon i Sutton.

Nie wolno jej też komentować sprawy na portalach społecznościowych. Oskarżona nie może nocować poza stałym miejscem zamieszkania. Pogwałcenie zasad zwolnienia będzie oznaczało dla W. powrót do aresztu.

Rasistowski incydent w londyńskim tramwaju nagrany i wrzucony na YouTube

18 października ubiegłego roku, między godziną 16.15 a 17.00, 34-letnia mieszkanka dzielnicy New Addington., z zawodu asystentka stomatologiczna, podróżowała zatłoczonym tramwajem na trasie Croydon - Wimbledon.

"Pełno tu pier*** Polaków" (wideo: jimdem88)

Kobieta, trzymając na kolanach kilkuletnie dziecko, zaczęła ubliżać mniejszościom narodowym, w tym również Polakom. - Co się stało z tym krajem? Pełno tu czarnych i pełno pier*** Polaków! - krzyczała.

Pozostali pasażerowie zaczęli zwracać jej uwagę. - Nie jesteś Anglikiem. Ty też nie jesteś Anglikiem! Żaden z was nie jest pier*** Anglikiem. Wracajcie do swoich krajów. Nie przyjeżdżajcie zmieniać mojego - wrzeszczała.

Jeden z podróżnych nagrał zajście. 27 listopada film zatytułowany "My Tram Experience" umieścił w internecie. Dwuminutowe video obejrzano już 11 mln razy. Sprawę opisały największe brytyjskie gazety.

Bez oświadczenia o winie

Emma W. wciąż nie złożyła oświadczenia o winie. We wtorek, w czasie postępowania w Sądzie Pokoju w Croydon, Brytyjka potwierdziła tylko swoje dane i zwróciła się o przekazanie sprawy do Sądu Koronnego, który zajmuje się poważnymi przestępstwami kryminalnymi.

Termin procesu wyznaczono na 17 lutego.

100 najlepszych zdjęć roku agencji Reuters [NIESAMOWITE FOTO] >>

DOSTĘP PREMIUM