Naukowcy mają pomysł na uratowanie zalewanej Wenecji. Pomysł z rozmachem

Naukowcy mają pomysł na uratowanie Wenecji przed zatopieniem i podniesienie jej do góry o 30 centymetrów. Sposobem ma być wpompowanie pod miasto 150 milionów metrów sześciennych wody morskiej.

Wenecja powoli zanurza się w wodach laguny z przyczyn niezależnych od człowieka, ale także dlatego, że na głębokości od 60 do 150 metrów znajdują się źródła wody pitnej. Cenne zabytki są często zalewane, woda na placu św. Marka co rusz odstrasza turystów.

Naukowcy przekonani są, że można by zapobiec tonięciu miasta i podnieść je nieco do góry, nawet o 30 centymetrów.

Wystarczyłoby wydrążenie 12 studni, przez które wpompowywana byłaby pod ziemię na głębokości od 650 do 1000 metrów woda morska w ilości 150 milionów metrów sześciennych. Końcowy efekt, podniesienie Wenecji o 30 centymetrów w stosunku do stanu dzisiejszego, osiągniętoby za mniej więcej dziesięć lat.

Jeden z badaczy, który pracuje nad tym projektem, profesor Giuseppe Gambolati z Uniwersytetu w Padwie, powołuje się na doświadczenia uzyskane przy nieczynnych szybach naftowych, które również są zalewane wodą, a rezultatem tego jest podnoszenie się terenu.

DOSTĘP PREMIUM