"Costa Concordia" - luksusowe pływające centrum SPA [ZDJĘCIA WNĘTRZ]

Właściciele zasobnych portfeli mieli do dyspozycji półtora tysiąca kabin (500 z prywatnymi balkonami), teatr, cztery baseny, kilkanaście barów, restauracji oraz kasyno. Największe kabiny były wielkości mieszkania i miały bezpośrednie wejście do dwupokładowego centrum SPA o powierzchni 12 boisk piłkarskich.

Luksusowy statek poszedł na dno u wybrzeży Toskanii >>

Statek "Costa Concordia" był prawdziwym symbolem komfortu i luksusu. Jednostka została zwodowana w 2006 r. w Fincantieri's Sestri Ponentne i jest własnością Costa Cruises. Wówczas była największym włoskim statkiem pasażerskim. Ma dwie jednostki bliżniacze: "Costa Pacifica", "Costa Serena". Jej nazwa nawiązywała do harmonii europejskiej, a na dziobie umieszczono logo UE. Jednostka pływała między największymi portami na Morzu Śródziemnym.

Największa ewakuacja w historii

Potocznie nawet określano go mianem współczesnego "Titanica". O dobre samopoczucie 3 tysięcy pasażerów dbało aż ponad tysiąc członków załogi. Choć podczas ewakuacji zginęły trzy osoby, to już teraz wiadomo, że akcja była bardzo sprawna.

- To największa ewakuacja w historii statków pasażerskich - mówił na antenie TVN 24 kapitan żeglugi wielkiej Marek Błuś.

Costa Concordia była prawdziwym kolosem. Miała 114 500 ton wyporności i 290 metrów długości. Zasobni w gotówkę pasażerowie mieli do dyspozycji 1500 luksusowych kabin i ponad 500 prywatnych balkonów. Jednocześnie na pokład włoskiego statku mogło wejść 3700 pasażerów, którzy mogli przebywać na 13 pokładach. Jednostka, która w piątek późnym wieczorem uderzyła w skały miała aż 35 metrów szerokości i mogła rozwinąć prędkość 21 węzłów.

Teatr, baseny, boisko i trasa biegowa

Goście "Costa Concordii" mieli też do dyspozycji Teatr Athene, który był usytuowany na trzech pokładach oraz 4 baseny (w tym 2 z rozsuwanym dachem i 1 ze zjeżdżalnią oraz basen dla dzieci).

Jednak statek głównie był przeznaczony dla miłośników relaksu i fitnessu. Można tam było skorzystać z dwupokładowego Spa o powierzchni blisko 6000m2 z centralnie umieszczonym basenem. Na pokładzie znajdowały się też cztery baseny, dwa z rozsuwanym szklanym dachem. Do wyboru 13 barów, wśród nich Sport Bar.

Amatorzy relaksu mogli wpaść do pięciu jacuzzi, na boisko sportowe lub trasę do joggingu. Oczywiście na pokładzie nie mogło też zabraknąć kasyna i dyskoteki oraz kilkunastu barów i centrum handlowego.

Kabiny wielkości mieszkania

Zasobność portfela decydowała też o wielkości kabiny dla pasażerów. Najmniejsze miały 14 metrów kw., kolejne tzw. zewnętrzne z oknem ok. 17 m/kw; następne w kolejności były kajuty typu Suite o powierzchni od 20 do ponad 40 metrów kwadratowych. W tych najbardziej luksusowych były balkony. Każda kabina była wyposażona w łazienkę z prysznicem lub wanną.

Na porządku dziennym było też wyposażenie w satelitarną TV, radio pokładowe, klimatyzację, telefony, sejfy, mini bar. Cześć kabin Samsara miała też bezpośredni dostęp do gigantycznego centrum Spa. Czego można było spodziewać się w centrum? Informują o tym turystyczne strony internetowe. Przyjęcie w centrum SPA obejmuje: "rytuał powitalny (ceremonia picia herbaty, indywidualna konsultacja i dobór osobistego programu wellness, dwa zabiegi do wyboru, dwie godziny zajęć fitness bądź medytacji, dwa darmowe wejścia do strefy relaksu z solarium, codziennie darmowy wstęp do Thalasso)".

Zobacz wnętrze statku Costa Concordia

Najlepsze restauracje non stop

Przez całą dobę pasażerowie mogli korzystać z usług najlepszych włoskich restauracji. Na pokładzie posiłki serwowały: Roma Restaurant, Milano Restaurant, Parigi Restaurant, Samsara Restaurant oraz Club Concordia.

Zatonęła luksusowa Costa Concordia [ZDJĘCIA]

DOSTĘP PREMIUM