Pomógł dzieciom i wrócił na Concordię po swoje skrzypce. Zginął

Jedną z 11 potwierdzonych ofiar katastrofy Costy Concordii jest Sándor Fehér. 38-letni Węgier był skrzypkiem i nauczycielem gry na tym instrumencie. Kiedy na statku trwała ewakuacja, pomógł dwójce dzieci założyć kamizelki ratunkowe, po czym wrócił po swoje skrzypce. Nie uratował się.

Na luksusowym statku Costa Concordia 38-latek pracował jako komik. Sándor Fehér jest jedną z 11 potwierdzonych ofiar piątkowej katastrofy.

Gdy na statku trwała już ewakuacja, mężczyzna - jak relacjonuje jeden z jego kolegów, pianista, Jozsef Balog - pomógł dwójce zapłakanych dzieci założyć kamizelki ratunkowe, posadził je w jednej z szalup, po czym wrócił do kabiny, żeby zabrać swoje skrzypce. Miał na sobie kapok. Niestety, to nie pomogło. Jego śmierć potwierdzono już oficjalnie.

Fehér pochodził z rodziny o muzycznych tradycjach. Na skrzypcach grali zarówno jego ojciec, jak i dziadek.

W grudniu ub. roku opublikował na YouTube film, w którym opowiada, że zaczął grać jako 6-latek. W 1998 roku skończył Akademię im. Franciszka Liszta w Budapeszcie w klasie László Dénes.

 

Fehér był też nauczycielem gry na skrzypach i zwolennikiem metody swojego nauczyciela i mistrza. Chodzi o naukę gry na skrzypcach przez poznawanie muzyki - głównie ludowej - różnych narodów. Metoda ta jest popularna na Węgrzech i w Niemczech. Muzyk na filmiku zamieszczonym niewiele ponad miesiąc przed katastrofą, opowiada o tym, że jego marzeniem jest, żeby uczyć gry na skrzypcach dzieci w różnych krajach.

Katastrofa luksusowego wycieczkowca Costa Concordia

W piątkowy wieczór luksusowy wycieczkowiec Costa Concordia podpłynął za blisko toskańskiej wyspy Giglio. Najprawdopodobniej kapitan chciał pokazać znajomemu malowniczą wyspę . Concordia wpadła na skały, które w kadłubie zrobiły potężną dziurę , przez którą natychmiast zaczęły wlewać się masy wody. Na statku wybuchła panika , a ponad 4 tys. osób rzuciły się do ucieczki. Do wypadku doszło podczas pierwszej kolacji rejsu po Morzu Śródziemnym. Pasażerowie nie byli przeszkoleni, jak należy się zachować w wyniku niebezpieczeństwa. Wrogiem numer 1 po katastrofie stał się kapitan statku - Francesco Schettino, który uciekł z tonącej jednostki, kiedy była na niej jeszcze większość pasażerów .

Zginęło 11 osób. Ratownicy we wraku statku Costa Concordia szukają jeszcze 20 zaginionych. Wczoraj podano listę nazwisk tych osób i ich narodowości. Połowa to Niemcy. Na liście powtarzają się nazwiska, można więc podejrzewać, że były to małżeństwa lub osoby spokrewnione.

"Najpierw kobiety i dzieci" to Hollywood. Na Concordii była brutalna walka

Costa Concordia w wodzie. Zdjęcia z bliska [GALERIA] >> Zatonęła luksusowa Costa Concordia [ZDJĘCIA] >> "Sceny jak z Titanica" - ewakuacja z tonącego statku [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM