Londyn śle nowoczesny okręt na Falklandy. Odżyje konflikt z Argentyną?

Wielka Brytania pręży muskuły i wysyła nowoczesny okręt wojenny na Falklandy. O położone na wschód od Argentyny wyspy Londyn i Buenos Aires stoczyły w XX wieku wojnę. Konflikt wciąż się tli. Misja HMS ?Dauntless? ma potwierdzić przewagę Brytyjczyków. Tyle, że Zjednoczone Królestwo od dwóch lat tnie wydatki na armię, by przetrwać kryzys.

HMS Dauntless to najnowocześniejszy okręt brytyjskiej floty. Wyposażona w 48 rakiet typu Sea Viper i radar Sampsona (lepszy niż sprzęt na lotnisku Heathrow - red.) jednostka wyruszy w najbliższych dniach w misję na południowy Atlantyk. Ten ruch brytyjskiej admiralicji ma być ważnym sygnałem dla roszczącej sobie pretensje do Falklandów Argentyny - pisze brytyjski "Telegraph" .

Demonstracyjna misja HMS "Dauntless" na Falklandy

"Dauntless" wyruszy na Falklandy uzbrojony w baterię rakiet, które mogłyby "zmieść wszystkie południowoamerykańskie myśliwce, nie tylko argentyńskie" - cytuje "Telegraph" swoje źródło w brytyjskiej Royal Navy. Według dziennika, w obszarze obrony przeciwlotnicznej "statek działa w swojej własnej lidze, mogąc namierzać tuziny celów naraz". - To da Buenos Aires sporo do myślenia - zapowiedziało kolejne źródło w brytyjskiej marynarce.

Zapowiedziana na marzec misja "Dauntless" to odpowiedź na niedawny ruch Argentyńczyków. Buenos Aires wprowadziło zakaz zawijania do argentyńskich portów wszystkich statków zarejestrowanych na Falklandach. Tymczasem stanowisko Londynu jest niewzruszone: żadnych rozmów o statusie terytorialnym wysp, które Wielka Brytania uważa za swoje wyłączne dominium.

Falklandy czy Malwiny? Brytyjsko-argentyński spór o wyspy

W ciągu ostatnich 200 lat Falklandy przeszły z rąk brytyjskich we francuskie, potem w hiszpańskie, następnie znów w brytyjskie. Argentyna swoje pretensje do wysp zgłosiła w 1820 r. W 1833 r. odzyskała je Wielka Brytania. W 1982 r. Argentyna zajęła je na około 2 miesiące. Wybuchła krótka wojna o Falklandy, w wyniku której Londyn odzyskał wyspy.

Bojowe nastroje części weteranów falklandzkiej wojny i części admiralicji łagodził rzecznik brytyjskiej floty, który oświadczył, że wysłanie HMS "Dauntless" na południowy Atlantyk to "od dawna planowana, rutynowa operacja wymiany jednego statku na drugi". Rzeczywiście, "Dauntless zastąpi starzejącą się fregatę "Montrose".

Cięcia w brytyjskiej armii. Koniec potęgi Zjednoczonego Królestwa

Tyle, że wysłanie najnowocześniejszego okrętu wojennego brytyjskiej floty do obrony wysp na drugim końcu globu ociera się o groteskę w kontekście drastycznych cięć budżetowych, wprowadzonych w 2010 i 2012 r. przez centroprawicowy rząd torysów i liberałów. Premier David Cameron musiał znaleźć oszczędności wobec kryzysu i znalazł je w armii. Już w 2010 zdecydowano, że ze służby wycofany zostanie flagowy lotniskowiec brytyjskiej floty HMS "Ark Royal". W 2011 r. na przedwczesną emeryturę odszedł brytyjski myśliwiec pionowego startu i lądowania Harrier. Z armii zwolniono tysiące ludzi. We wrześniu 2011 r. wpływowy brytyjski think-tank Royal United Services Institute (RUSI) ogłosił raport, w którym stwierdził, że kurcząca się brytyjska armia "już nigdy nie będzie w kręgu globalnych potęg" . A w styczniu 2012 r. Wielka Brytania ogłosiła kolejne cięcia .

Irak oczami dziecka. Ośmioletni fotograf i jego niesamowite zdjęcia [ZDJĘCIA] >>

 

DOSTĘP PREMIUM