Grecja: 60-metrowy luksusowy jacht zatonął u wybrzeży wyspy Skyros [FILM]

W sieci pojawił się film z zatonięcia luksusowego jachtu z 17 lutego br. "Yogi" poszedł na dno niedaleko wybrzeża greckiej wyspy Skyros na Morzu Egejskim. Nagranie zostało nakręcone z pokładu helikoptera, który przyleciał na pomoc ósemce pasażerów, którzy ruszyli w rejs "Yogim". Nikomu nic się nie stało - podaje "Telegraph".

Jacht "Yogi" został zbudowany w 2011 roku. Luksusowy statek miał 60 metrów długości. Do jego zatonięcia doszło 17 lutego br. podczas rejsu po Morzu Egejskim. Jacht poszedł na dno ok. 19 mil od wybrzeża greckiej wyspy Skyros. Przyczyną wypadku była usterka techniczna - czytamy w serwisie "Telegrapha".

Zobacz wideo

Kapitan zawiadomił straż przybrzeżną, kiedy jacht zaczął nabierać wody. Straż natychmiast wysłała na miejsce zdarzenia swoją jednostkę, dwa helikoptery Greckich Sił Powietrznych i cztery statki komercyjne.

Na filmie nakręconym z jednego z dwóch helikopterów, które przybyły na ratunek, widać, jak pasażerowie skaczą z tonącego statku do wody, a następnie próbują dopłynąć do szalupy ratunkowej. Na pokładzie znajdowało się osiem osób, wszystkie narodowości francuskiej. Żadnej z nich nic się nie stało. Służby ratownicze przewiozły je najpierw na Skyros, a następnie do Aten.

Według strony Superyachts.com , jachty w stylu "Yogiego" wyposażone są w pięć podwójnych kabin, jacuzzi, basen i gabinet do masażu. Wynajęcie statku na tydzień kosztowało 357 tys. euro.

Zatonęła luksusowa Costa Concordia [ZDJĘCIA]

DOSTĘP PREMIUM