10 tys. osób wyszło na ulice Pragi. Domagali się legalizacji marihuany

W czeskiej Pradze około 10 tysięcy osób demonstrowało na rzecz zalegalizowania marihuany. W parlamencie trwają prace z udziałem lekarzy - specjalistów nad ustawą legalizującą ten narkotyk.

Demonstranci przemaszerowali z centrum miasta na miejsce happeningu w parku Parukarzka. Zwolennicy zalegalizowania marihuany zebrali się na placu Karola. Śpiewali i tańczyli w rytm granej na żywo muzyki. Większość tłumu stanowiła na kolorowo ubrana młodzież. Można też było zauważyć wielu starszych ludzi. Policja nie odnotowała żadnych incydentów. Organizatorzy przygotowali też dyskusje z politykami i wykłady nt. marihuany.

Organizatorem marszu jest stowarzyszenie obywatelskie Legalizacja. Systematycznie domaga się ono od władz legalizacji marihuany, która jest najbardziej rozpowszechnionym narkotykiem w Czechach. Według sondaży marihuany próbowała ponad połowa osób w wieku od 15 do 34 lat.

W parlamencie trwają od dłuższego czasu prace z udziałem lekarzy - specjalistów nad ustawą legalizującą ten narkotyk. Byłby dostępny w celach leczniczych tylko na receptę.

144 osoby poparzone po wybuchu baloników na wiecu wyborczym >>

DOSTĘP PREMIUM