Były prezydent Egiptu zapadł w śpiączkę

Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak zapadł w śpiączkę. Taką informację przekazał telewizji CNN rzecznik resortu spraw wewnętrznych. Dyktator został skazany na dożywocie 2 czerwca. Zarzucono mu krwawe tłumienie demonstracji, które doprowadziły do jego obalenia po 30 latach rządów w Egipcie.

Informacje o pogarszającym się stanie zdrowia Mubaraka pojawiły się tuż po procesie, w którym on sam uczestniczył, leżąc na noszach. Egipska agencja prasowa donosiła kilka dni temu, że były prezydent cierpi na atak ostrej depresji po tym, gdy usłyszał wyrok dożywocia. Teraz z informacji rzecznika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że Mubarak zapadł w pełną śpiączkę - tak brzmią słowa komunikatu.

Mubarak leży w kairskim więzieniu Tora, a przy jego łóżku czuwają dwaj synowie. Cała jego rodzina apeluje o przeniesienie go do wojskowego szpitala. Motywuje to tym, że po procesie, po przewiezieniu byłego prezydenta do więzienia, ten doznał załamania nerwowego, które było na tyle silne, że w nocy oddychanie Mubaraka wspiera specjalna aparatura.

W protestach ponad rok temu zginęło od 850 - tak podają władze oficjalnie - do nawet 1500 osób.

Żebracy i demonstracje na ulicach. Hiszpania w kryzysie [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM