"W interesie wielu krajów jest, aby reformatorski rząd Grecji się utrzymał. To lepsze niż populiści"

- Z jednej strony wyniki wyborów w Grecji uspokoją sytuację na świecie, ale z drugiej - nowej koalicji trudno będzie realizować program reform ustalony z MFW i Komisją Europejską - mówi w rozmowie z TOKFM.pl ekonomista Ryszard Petru.

Nowa Demokracja (ND) i PASOK - partie, które chcą, by Grecja wywiązała się ze zobowiązań wobec kredytodawców w zamian za pakiet pomocy finansowej - zdobyły prawdopodobnie większość parlamentarną w niedzielnych wyborach. - To dobry wynik dla Grecji, ale pamiętajmy, że partie, które będą prawdopodobnie rządzić, to te same partie, które są współodpowiedzialne za to, co działo się w Grecji działo w poprzednich latach - komentuje w rozmowie z TOKFM.pl Ryszard Petru.

- To nie jest tak, że mamy naprzeciw siebie partie reformatorskie i niereformatorskie. Te "reformatorskie", to te same, które niekonsekwentnie realizowały program reform i były współodpowiedzialne za to nadmierne zadłużanie się Grecji - przestrzega nasz rozmówca.

Lepszy taki rząd...

- Obawiam się, że z jednej strony wyniki wyborów uspokoją sytuację na świecie, ale z drugiej - będzie bardzo ciężko realizować program ustalony z MFW i Komisją Europejską, partie te będą więc chciały go renegocjować - zauważa Petru. - Pytanie, na ile partie rządzące będą twarde w realizacji programu - dodaje.

Zdaniem ekonomisty Nowa Demokracja i PASOK będą chciały wciągnąć SYRIZĘ, która zajęła drugie miejsce w wyborach. - Ale SYRIZA się nie da - będzie więc bardzo nieprzewidywalna - zauważa ekonomista. - Komisja Europejska ma tego świadomość i wie, że w interesie wielu państw Europy jest to, aby nowo wybrany rząd się utrzymał. Lepsze to niż nieprzewidywalni populiści.

Grecja na kroplówce

- Moim zdaniem przez najbliższe 10 lat Grecja będzie na kroplówce - podsumowuje Petru. I tłumaczy: - Kraj będzie otrzymywać pomoc ze strefy euro - inaczej nie będzie w stanie utrzymać się na rynkach finansowych. Ważne jest to, aby ich program reform był na tyle konsekwentnie realizowany, aby pojawiło się światełko w tunelu i Grecja weszła na ścieżkę wzrostu.

Nikt nie chce tych mieszkań, puste sklepy straszą. W Hiszpanii coraz gorzej [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM