Popełnił samobójstwo, skacząc z wieży Eiffla

25-letni Izraelczyk zabił się, skacząc z wieży Eiffla. Mężczyzna wspiął się na monument o zmierzchu, łamiąc przepisy bezpieczeństwa.

25-latek wspiął się po zachodnim filarze wieży po jej zamknięciu w niedzielę wieczorem - poinformowała paryska policja. W momencie, gdy na miejsce przybyli ratownicy, był na tarasie obserwacyjnym na trzecim poziomie, na wysokości 276 metrów.

Ratownicy zaczęli rozmawiać z mężczyzną, ale on skoczył i rozbił się na tarasie na drugim poziomie, ponosząc śmierć na miejscu. Do tragedii doszło tuż po północy.

Policja nie zdradziła tożsamości samobójcy. Wiadomo, że urodził się w Izraelu i ma izraelski paszport. Nie wiadomo, czy był turystą.

Wieża Eiffla była w poniedziałek normalnie otwarta dla zwiedzających. Firma, która zarządza 324-metrową wieżą, powiedziała, że ostatni raz do samobójstwa doszło dwa lata temu. Nie chciała jednak zdradzić, jak często dochodzi do takich wypadków.

Zmarł ostatni gigantyczny żółw z Galapagos. Przez 40 lat szukano mu partnerki >>

DOSTĘP PREMIUM