Branson wraz z rodziną poleci pierwszym lotem turystycznym w kosmos

Brytyjski milioner sir Richard Branson ogłosił, że wraz z synem i córką będą na pokładzie lotu Virgin Galactic, który będzie pierwszym turystycznym lotem w kosmos w historii.

Branson jest prezesem grupy Virgin, posiadającej m.in. linie lotnicze Virgin. Częścią konglomeratu jest Virgin Galactic - spółka, która według zapowiedzi Bransona ma zrewolucjonizować loty w kosmos.

Jak mają wyglądać loty kosmiczne? Samoloty SpaceShip2 (SS2) wystartują z portu kosmicznego w Nowym Meksyku i będą wynoszone przez duże samoloty WhiteKnightTwo. Na pokładzie znajdzie się dwóch pilotów i sześciu pasażerów. Samolot wzbije się na wysokość 96 kilometrów. Po wejściu na orbitę pasażerowie będą mogli doświadczyć stanu nieważkości. SS2 następnie zamieni się w szybowiec i powróci na Ziemię.

Ten system pozwoli także wynosić na orbitę inne obiekty za ułamek dotychczasowych kosztów. Branson ogłosił, że wiele przedsiębiorstw jest zainteresowanych współpracą z Virgin Galactic.

 

Branson pozował z makietą SpaceShip2 i bawił się nią podczas pokazów powietrznych w Farnborough obok Londynu. - W następnym roku Holly i Sam lecą ze mną w kosmos - oświadczył, mówiąc o swojej córce i synu. Razem z nim do zdjęć pozowali inni turyści, którzy wykupili lot.

Pierwszy lot SS2 jest planowany na koniec 2013 roku. Dwugodzinny lot kosztuje 200 tys. dolarów. Virgin Galactic podało, że zapisało się na niego już 529 osób, w tym Angelina Jolie i Brad Pitt. Wszyscy będą musieli przejść tygodniowe szkolenie w porcie kosmicznym przed lotem. Dotychczas, od lotu Jurija Gagarina w 1961 roku, w kosmos poleciało w sumie 528 osób.

Absolwentki szkoły Legionu Chrystusa apelują o jej zamknięcie. 'Przeżyłyśmy horror' >>

DOSTĘP PREMIUM