Student odkopał dzban pełen złotych monet sprzed tysiąca lat

Izraelski student z pewnością na długo zapamięta dzień, w którym dokonał tak niezwykłego znaleziska. 108 złotych dinarów i ćwierć dinarów student archeologii na uniwersytecie w Tel Awiwie odkopał spod grubej warstwy piasku w ruinach twierdzy Arsuf w zachodnim Izraelu.

To tam w 1191 roku król Anglii Ryszard Lwie Serce pokonał wojska muzułmanów pod wodzą sułtana Saladyna. Zwycięstwo przywróciło chrześcijanom swobodny dostęp do licznych miejsc kultu w Ziemi Świętej.

Jak mówi dziekan wydziału archeologii telawiwskiego uniwersytetu profesor Oren Tal, to największa liczba złotych monet odkryta w jednym miejscu na terenie obecnego Izraela. Pochodzą one z okresu panowania Fatymidów, czyli lat 900-1100.

Każda moneta jest wyjątkowa - bogata w szczegóły, przedstawia postać sułtana lub innego władcy. Według profesora Tala wartość historyczna znaleziska jest nieoceniona. Gdyby jednak komuś przyszło do głowy je sprzedać, to cena z pewnością przekroczyłaby pół miliona dolarów.

Gdy monety zostaną dokładnie opisane i skatalogowane, mają zostać udostępnione - sęk jednak w tym, że o prawo do ich pokazywania już spierają się dwie placówki: Muzeum Izraela w Jerozolimie i Muzeum Ziemi Izraela w Tel Awiwie.

Nie bardzo wiadomo, kto ma rozstrzygnąć ten spór. Miasto Arsuf nad Morzem Śródziemnym zostało założone przez Fenicjan około szóstego- piątego wieku przed naszą erą. W okresie panowania greckiego stało się ważnym portem morskim znanym pod nazwą Apollonia. W 640 roku naszej ery zostało zajęte przez Arabów, którzy przywrócili jego semicką nazwę Arsuf.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM