Rekordowa migracja zarobkowa do Niemiec. Najwięcej Polaków

Do Niemiec ściągają mieszkańcy krajów targanych kryzysem: Hiszpanii, Grecji, Portugalii. Na pierwszym miejscu migracji zarobkowej są jednak Polacy.

Od stycznia do czerwca 2012 roku do Niemiec przyjechało 501 tys. obcokrajowców - jest to o 66 tys. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, co oznacza wzrost o 15 proc - obliczył Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. W roku 2011 odnotowano ogólnie 20-procentowy wzrost liczby imigrantów w stosunku do roku poprzedniego.

W pierwszym półroczu br. Republikę Federalną opuściło natomiast 318 tys. osób , co oznacza wzrost liczby wyjazdów o 6 proc. W ogólnym bilansie oznacza to przyrost o 182 tys. osób, czyli o 35 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2011.

Migracja na porządku dziennym

Z 501 tysięcy przybyszy do RFN 447 tys. stanowili cudzoziemcy, dalsze 54 tys. osób posiadało niemieckie obywatelstwo. Większość z nich (306 tys.) pochodziła z państw Unii Europejskiej szczególnie dotkniętych kryzysem: z Grecji (15,7 tys.), Hiszpanii (11 tys.). Wyjątkowo duży napływ odnotowano z Węgier - 46 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2011 r.

Rekordowo wysoka była jednak liczba obywateli Polski, którzy zdecydowali się na przyjazd do Niemiec: 89 tysięcy.

Migracja z innych krajów Europy, nienależących do UE, wzrosła tylko o 5 proc., z Afryki - o 10 proc. i z Azji - 7 proc.

Organizacje charytatywne opiekujące się imigrantami domagają się od Unii Europejskiej opracowania koncepcji dotyczącej migracji zarobkowej z krajów nienależących do wspólnoty. - Migracja musi być normalnym zjawiskiem i uwzględniać potrzeby wszystkich zainteresowanych osób - podkreśliła ekspert ds. migracji ewangelickiej organizacji kościelnej Diakonie Petra Zwickert.

Czytaj też: "Moje życie w Niemczech" - specjalny projekt multimedialny Deutsche Welle

Pomnażają dobrobyt w Niemczech

Jak wynika z opracowania naukowego przedstawionego przez Instytut Niemieckiej Gospodarki (DIW), wysokokwalifikowani migranci, którzy napłynęli do Niemiec w okresie minionych 12 lat, rokrocznie przysparzają niemieckiej gospodarce korzyści rzędu 13 mld euro.

Jak obliczono, w minionym dziesięcioleciu przybyło do Niemiec i osiedliło się tu na stałe 42 tys. lekarzy i 185 tys. specjalistów z dziedziny nauk matematycznych, przyrodniczych i technicznych. Prawie połowa z nich pracuje w wyuczonym zawodzie, a wielu objęło stanowiska kierownicze.

Tekst pochodzi z serwisu Deutsche Welle"

embed
embed

DOSTĘP PREMIUM