Chiny: urzędnik zwolniony po wycieku sekstaśmy

Lokalny przywódca chińskiej partii komunistycznej został wyrzucony z pracy po tym, jak kilka stron internetowych opublikowało zdjęcia pokazujące go uprawiającego seks z kochanką.

Zwolniony urzędnik to Lei Zhengfu, przywódca partii w mieście Chongqing (południowo-zachodnie Chiny). We wtorek popularny serwis internetowy Weibo opublikował zrzuty ekranu z nagrania wideo pokazującego jak Lei uprawia seks ze swoją kochanką. Zdjęcia błyskawicznie stały się tematem nr 1 w chińskim internecie.

Taśma pochodzi z 2007 roku. Lei początkowo stwierdził, że wideo to fałszywka. Partyjna komisja dyscyplinarna przeprowadziła jednak dochodzenie i potwierdziła, że nagranie jest autentyczne. Lei musiał pożegnać się ze stanowiskiem.

W Chinach posiadanie kochanki było od dawna uważane za wyznacznik statusu wśród polityków i biznesmenów. Bo Xilai, jeden z liderów partii, który odszedł w niesławie ze stanowiska, utrzymywał kilkanaście kochanek.

Chińscy internauci dokumentują nadużycia władzy

To już kolejny przypadek pokazujący rosnące wpływy chińskiej blogosfery. Internauci w Państwie Środka znaleźli nową broń przeciwko wszechwładnej partii komunistycznej - dokumentują korupcję, nepotyzm i nadużycia władzy w serwisach blogowych takich jak Weibo.

We wrześniu pracę stracił Yang Dacai, wysoki urzędnik partii z prowincji Shaanxi. Blogerzy wcześniej zamieścili w sieci kilka jego zdjęć z luksusowymi zegarkami, na które nie mógłby sobie pozwolić z państwowej pensji. W październiku zwolniono naczelnego urbanistę z prowincji Guangdong po tym, jak w internecie pojawiły się informacje o tym, że jest on właścicielem 22 domów.

DOSTĘP PREMIUM