Sikorski na 85. miejscu "Top Global Thinkers 2012". Ogłoszono pełną listę

Ogłoszono pełną listę "Top Global Thinkers 2012" prestiżowego magazynu "Foreign Policy". Zgodnie z zapowiedzią znalazł się na niej Radosław Sikorski. Minister spraw zagranicznych zajął 85. miejsce, m.in. przed filozofami Juergenem Habermasem i Sławojem Żiżkiem. Ogólnie Europa wypada dość słabo w porównaniu z resztą świata.

Sikorski został wyróżniony "za mówienie prawdy, nawet gdy nie jest to dyplomatyczne". 28 listopada 2011 roku w Berlinie na naukowym spotkaniu Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej minister powiedział: "Mniej zaczynam się obawiać niemieckiej potęgi niż niemieckiej bezczynności". Swoje obawy dotyczące upadku strefy euro powtórzył w wywiadzie dla niemieckiego "Spiegla" .

Redaktorom "Foreign Policy" spodobało się także zdanie Sikorskiego: "Bankierów należy wynagradzać proporcjonalnie do kapitału, który generują, nie do długu". Doceniono też jego pracę na rzecz wzmacniania współpracy transatlantyckiej w zakresie bezpieczeństwa. Inne ważne - zdaniem magazynu - słowa Radosława Sikorskiego padły w Oxfordzie, gdzie szef polskiej dyplomacji przekonywał Brytyjczyków do "powrotu do Europy".

Birma na pierwszym miejscu, Europa: mało i daleko

Lista "Top Global Thinkers" tworzona jest co roku przez "Foreign Policy". Miejsca na niej przyznawane są najbardziej wpływowym politykom, pisarzom, noblistom i działaczom społecznym.

Na pierwszym miejscu w tym roku znaleźli się birmańska opozycjonistka i noblistka Aung San Suu Kyi i prezydent tego kraju Thein Sein. Na drugim umieszczono prezydenta Tunezji Moncefa Marzouki, a na trzecim Billa Clintona wraz z jego żoną Hillary. W pierwszej dziesiątce są jeszcze m.in. małżeństwo przedsiębiorców i filantropów Bill i Melinda Gates, pakistańska uczennica Malaya Yousafzai, Barack Obama, Paul Ryan.

Wśród najbardziej wpływowych postaci 2011 roku znaleźli się także ekonomista Joseph Stiglitz, założyciel Facebooka Mark Zuckerberg, chiński artysta Ai Weiwei, egipski noblista i lider Arabskiej Wiosny Mohamed ElBaradei czy prezydent Brazylii Dilma Rousseff.

Wśród wyróżnionych stosunkowo niewielu jest przedstawicieli Starego Kontynentu. Próżno szukać ich w pierwszej dziesiątce, a w setce jest jedynie 15 osób z krajów europejskich. Z najsilniejszego państwa Europy Niemiec tylko dwie osoby - Angela Merkel (12.) i socjolog Juergen Habermas (88.).

DOSTĘP PREMIUM