MFW przyznaje się do fundamentalnego błędu: myliliśmy się ws. Grecji

Oszczędnościowe programy wprowadzone dla Grecji, Portugalii i Irlandii nie tylko nie pomogły, ale pogrążyły gospodarki tych państw w jeszcze większym kryzysie. MFW w opublikowanym 3 stycznia raporcie przyznaje się do fundamentalnych błędów - informuje ?Dziennik Gazeta Prawna?.

Główny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego Olivier Blanchard przyznał, że programy oszczędnościowe opracowane dla krajów UE oparte były na błędnych założeniach. Ich wdrożenie doprowadziło do pogłębienia kryzysu m.in. w Grecji.

Wszystkie błędy MFW

Głównym błędem, jaki popełnili ekonomiści MWF, było przyjęcie założenia, że zmniejszenie wydatków państwa o 1 euro zmniejsza wielkość dochodu narodowego o 50 eurocentów. Wskaźnik ten jest prawdziwy dla gospodarki funkcjonującej w normalnych warunkach, nie sprawdza się jednak w sytuacji kryzysu i załamania systemu bankowego. Ekonomiści nie przewidzieli też skali kosztów społecznych i wzrostu bezrobocia.

Będą nowe reguły

Ekonomiści MFW przyznają, że źle oszacowali także możliwe zyski ze wzrostu wydatków państwa. W warunkach kryzysu wydatki państwa stymulują gospodarkę, korzystniej wpływając na poziom zadłużenia państwa niż drastyczne cięcia budżetowe.

Wnioski z raportu będą podstawą do opracowania nowych zasad programów wsparcia dla państw unijnych.

Cały tekst w dzisiejszym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna"

DOSTĘP PREMIUM