Koniec kryminalnej Rosji? Kolejna śmierć w rosyjskim półświatku

Nie żyje kolejny przedstawiciel rosyjskiego świata przestępczego. Był jednym z przeciwników zabitego kilka dni temu w Moskwie ?Dziada Hasana?.

31-letni Astamur Gulija, znany bardziej pod pseudonimem Astik Suchumski, został zastrzelony na ulicy w Suchumi. Ogień otwarto z przejeżdżającego samochodu - informuje w poniedziałek serwis Lenta.ru, nie podając jednak dokładnej daty zdarzenia. Wiadomo tylko, że Gulija zmarł w szpitalu 20 stycznia w nocy.

Krótka kariera "wora w zakonie"

Astamur Gulija krótko cieszył się statusem "wora w zakonie", jak w Rosji określa się osoby, które decydują się na związanie swojego życia ze światem przestępczym. Koronacja, czyli ceremonia przyjęcia w poczet "worów" odbyła się 10 grudnia 2012 roku w Dubaju. Doszło wtedy do spotkania około sześćdziesięciu przeciwników Asłana Usojana, najsilniejszego lidera rosyjskiego świata kryminalnego.

Uroczyste zaprzysiężenie kolejnych piętnastu "worów w zakonie" było rzuceniem wyzwania "Dziadowi Hasanowi" i złamaniem ogłoszonego przez niego zakazu nowych koronacji.

W odpowiedzi na niesubordynację Usojan i jego stronnicy zapowiedzieli "polowanie" na zaprzysiężonych w Dubaju "worów". Pod koniec grudnia sytuacja między dwiema frakcjami rosyjskiego podziemia była już bardzo napięta.

Koniec kryminalnej Rosji?

16 stycznia w centrum Moskwy snajper zastrzelił Asłana Usojana, czyli rządzącego rosyjskim światem przestępczym "Dziada Hasana". Jego przeciwnik, Astik Suchumski zginął kilka dni później. Część rosyjskich publicystów widzi w tym kolejną odsłonę wojny gangów i walki o wpływy, której kulminacja miała miejsce w latach dziewięćdziesiątych. Inni sugerują, że śmierć obu przestępców to zapowiedź końca kryminalnej Rosji rządzonej przez "worów w zakonie", z ich specyficznym kodeksem honorowym, rytuałami i symboliką. Pojawiają się sugestie, że za napadami stoją służby, które chcą przejąć mafijne interesy.

DOSTĘP PREMIUM