Przez pomyłkę w USA wypuszczono na wolność mordercę. 3 dni trwały poszukiwania

44-letni Steven Robbins - skazany za morderstwo - został przez pomyłkę wypuszczony na wolność. Po 3 dniach poszukiwań udało się go złapać.

Steven Robbins został skazany za morderstwo. Zabił 21-latka, który interweniował, gdy Robbins bił na ulicy swoją żoną. Sąd skazał go na 60 lat więzienia. O warunkowe zwolnienie będzie mógł się starać dopiero w 2029 roku.

We wtorek został przewieziony do sądu, by złożyć zeznania. Oskarżany był bowiem jeszcze o handel narkotykami i posiadanie nielegalnej broni. Sąd umorzył sprawę, ale Robbins, zamiast trafić z powrotem do więzienia, został wypuszczony. Zgubiono bowiem jego dokumenty.

Więzień przez trzy dni znajdował się na wolności. Szukała go policja i wyznaczono nagrodę za informacje, które pozwolą go schwytać. W końcu w piątek w nocy został zatrzymany.

DOSTĘP PREMIUM