Odnaleziono irlandzkiego milionera. "Był bosy i zarośnięty"

Wracająca do domu w hrabstwie Leitrim Irlandka zatrzymała auto, gdy zauważyła mężczyznę na środku drogi. - W pierwszej chwili myślałam, że to słupek ostrzegawczy. Miał czerwone spodnie i stał na środku drogi - tłumaczyła. Ze zdziwieniem odkryła później, że ten bosy i zarośnięty człowiek to nie włóczęga czy bezdomny, ale poszukiwany od ponad ośmiu miesięcy irlandzki milioner - pisze brytyjski "Guardian".

Zaginiony irlandzki milioner - Kevin McGeever - odnalazł się przypadkiem po ośmiu miesiącach poszukiwań. Od czerwca zeszłego roku, gdy zaginięcie zgłosiła jego partnerka Siobhan O'Callaghan, policja nie miała o nim żadnych informacji. Gdy go znaleziono, był bosy i zarośnięty. Jadąca do domu w hrabstwie Leitrim Catherine Vallely zatrzymała auto mimo późnej pory głównie dlatego, że podejrzanie wyglądający mężczyzna stał na środku drogi.

Gdy Vallely i jej partner zabrali go do auta, zaczął im tłumaczyć, że trzej mężczyźni chwilę wcześniej wyrzucili go z samochodu. Para zabrała go na miejscowy posterunek policji, gdzie mężczyzna wyjaśnił, że osiem miesięcy temu został uprowadzony przez trzech zamaskowanych mężczyzn ze swoich posiadłości w Galway. Mówił, że porywacze żądali okupu w zamian za jego wypuszczenie, ale nie wie, czy ich żądania zostały spełnione.

- Mężczyzna był bardzo wychudzony. Był zaniedbany, miał brodę i nieobcinane od dawna paznokcie - opowiadała po wszystkim Vallely. Z posterunku policji McGeever został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili poważne niedożywienie i odwodnienie.

McGeever zbudował swoją firmę deweloperską w czasie, gdy Irlandia przeżywała boom gospodarczy. Miał m.in. handlować luksusowymi domami w Dubaju, które sprzedawał brytyjskim i irlandzkim klientom. Jego posiadłość, nazwana "Nirwaną", była wyceniana na 3 miliony euro.

Jak pisze brytyjski "Guardian" przypadek McGeevera to pierwsze od wielu lat porwanie multimilionera. W latach 70. i 80. IRA uciekała się do porywania zamożnych biznesmenów, żeby z okupów zbierać fundusze na swoje działania.

DOSTĘP PREMIUM