"Basta Berlusconi!?. Femen zaatakował Berlusconiego [WIDEO]

Aktywistki z ukraińskiego ruchu Femen zaatakowały Silvio Berlusconiego, kiedy ten wychodził z lokalu wyborczego w Mediolanie. Półnagie kobiety krzyczały "Basta Berlusconi!? (Berlusconi - Dość!).

Takie samo hasło aktywistki Femenu miały wypisane na swych nagich piersiach. Akcja trwała ok. dwóch minut. Kobiety rzuciły się w stronę uśmiechniętego byłego premiera Włoch. Szybko jednak zostały obezwładnione przez ochronę i policję. Mimo brutalnego potraktowania nie zniechęciło to ich do przerwania protestu. Odciągane i przykrywane ubraniami wciąż krzyczały "Basta Berlusconi" (Berlusconi - Dość!).

Dziś rano rozpoczęły się we Włoszech dwudniowe wybory parlamentarne . Potrwają do poniedziałku, do godziny 15. W sondażach centroprawica, której przewodzi Silvio Berlusconi, plasowała się na drugim miejscu.

 

Przeciwko Berlusconiemu toczy się proces związany ze słynnymi zabawami nazywanymi bunga-bunga, które organizowano w rezydencji premiera w Arcore pod Mediolanem. Według włoskich mediów prostytutki były opłacane pieniędzmi ze specjalnego konta, a Berlusconi wydał na nie w sumie 2,5 mln euro. Jak się okazało, jedna z zapraszanych przez premiera dziewcząt Karima El-Mahrouk znana jako Ruby miała 17 lat.

W innym procesie, tym razem rozwodowym, sąd nakazał byłemu premierowi Włoch płacenie co miesiąc 3 milionów euro swojej byłej żonie. Poza tym otrzymała ona rezydencję w Macherio koło Mediolanu wartą 76 milionów euro. W wywiadzie telewizyjnym powiedział, że wyrok orzekły trzy "sędzie-feministki i komunistki". Dodał, że tacy sędziowie "prześladują go od 1994 roku". W ten sposób odniósł się do swych licznych spraw sądowych.

Ruch Femen istnieje od 2008 roku. Skupia aktywistki walczące z dyskryminacją kobiet na Ukrainie. Znany jest z prowokacyjnych manifestacji, także za granicą.

DOSTĘP PREMIUM