Morderca próbował uciec z greckiego więzienia śmigłowcem. Nie udało się

Panagiotis Vlastos, odsiadujący w greckim więzieniu wyrok dożywocia za morderstwo i przynależność do zorganizowanej grupy przestępczej, czwarty raz próbował bezskutecznie uciec. Tym razem strażnicy zestrzelili go, kiedy po linie wspinał się do śmigłowca.

Helikopter przyleciał nad więzienie w greckim mieście Trikala wczoraj - informuje Associated Press. Kiedy zniżył się nad dziedzińcem, dwóch uzbrojonych mężczyzn otworzyło do strażników ogień z karabinów AK-47. Tymczasem Panagiotis Vlastos próbował po linie dostać się na pokład śmigłowca. Strażnicy odpowiedzieli ostrzałem. W efekcie Vlastos został postrzelony i spadł z wysokości ok. trzech metrów.

Ostatecznie ostrzelany śmigłowiec musiał awaryjnie wylądować na ziemi. Ranny został też jeden z trzech jego pasażerów. W sumie policja aresztowała cztery osoby podejrzewane o udział w przygotowywaniu ucieczki.

 

Panagiotis Vlastos już po raz czwarty próbował uciec z więzienia. W 2011 roku, czekając na proces, w którym był oskarżony o porwanie, próbował uciec z trzema członkami anarchistycznej organizacji zbrojnej Conspiracy of Fire Nuclei. Jako zakładników wzięli trzech strażników więzienia i 25 osób będących na widzeniu z osadzonymi. Vlastos bezskutecznie usiłował też uciec w 1994 i 1998 roku.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM