Rosja idzie w ślady USA. Putin zawiesza udział w INF i chce nowych pocisków

Rosja idzie w ślady Stanów Zjednoczonych - i także zawiesza przestrzeganie traktatu INF. Dokument dotyczy likwidacji pocisków balistycznych i rakietowych pośredniego i średniego zasięgu.

W piątek Waszyngton ogłosił, że nie będzie przestrzegał INF, bo Rosja nie stosuje się do jego zapisów. Na odpowiedź Kremla nie trzeba było długo czekać

Zawieszenie traktatu ogłosił prezydent Rosji Władimir Putin podczas transmitowanej w telewizji narady z ministrami obrony i spraw zagranicznych. Polecił im też, by nie rozpoczynali jakichkolwiek rozmów z Waszyngtonem dotyczących rozbrojenia - bo jak twierdzi - Amerykanie wielokrotnie pozostawali głusi na takie propozycje Kremla.

Jednocześnie Putin poparł propozycję stworzenia pocisków naddźwiękowych bazowania naziemnego i lądowej wersji pocisków Kalibr, które nie miały dotąd wersji lądowej ze względu na układ INF. Propozycję przedstawił minister obrony Siergieja Szojgu.

Rosyjski prezydent oświadczył przy tym, że jego kraj nie będzie rozmieszczać pocisków pośredniego i średniego zasięgu w Europie czy innych regionach świata do momentu, aż USA nie rozmieszczą w nich analogicznego uzbrojenia.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM