Unijny negocjator niemal pewny. "Wielka Brytania będzie musiała prosić o przesunięcie brexitu"

Wielka Brytania będzie musiała poprosić o przesunięcie brexitu nawet jeśli deputowani w Londynie zdążą zaaprobować umowę o jego warunkach. Takiego zdania jest główny unijny negocjator tego porozumienia, Michel Barnier.
Zobacz wideo

Francuz udzielił wywiadu, który ukazał się w europejskich dziennikach, między innymi "Die Welt" i "El Mundo". - Nie potrzebujemy więcej czasu, potrzebujemy decyzji - tak Michel Barnier skomentował przedłużającą się niepewność, co do tego kiedy i na jakich warunkach Wielka Brytania opuści Unię Europejską.

Przyznał jednocześnie, że Bruksela jest gotowa udzielić władzom w Londynie dodatkowych gwarancji, które pomogłyby przeforsować umowę brexitową przez parlament.

Ale nawet jeśli 12 marca brytyjscy deputowani ją przyjmą - to według Barniera i tak konieczne będzie przesunięcie brexitu z 29 marca na późniejszy termin. Po to, by porozumienie ratyfikować. Wniosek o takie przesunięcie musi przyjść z Londynu i dostać zgodę wszystkich unijnych stolic. Barnier podkreśla, że musi się to stać najpóźniej na unijnym szczycie zaplanowanym na 21 marca.

DOSTĘP PREMIUM