Brexit jednak na twardo? Komisja Europejska zakończyła przygotowania do rozwodu bez umowy

Brexit może najszybciej wydarzyć się 12 kwietnia. Dojdzie do tego, jeżeli Izba Gmin nie przyjmie porozumienia ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z unii Europejskiej. Wówczas nastąpi rozwód bez umowy. Komisja Europejska ogłosiła, że jest przygotowana na takie rozwiązanie.
Zobacz wideo

Jest coraz bardziej prawdopodobne, że 12 kwietnia Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez zawarcia porozumienia - oceniła w poniedziałek Komisja Europejska, informując, że zakończyła właśnie przygotowania na wypadek brexitu bezumownego.

KE podkreśliła, że wspiera jednocześnie administracje w ich własnych przygotowaniach i wzywa wszystkich obywateli i przedsiębiorstwa UE do dalszego zasięgania informacji o konsekwencjach ewentualnego braku porozumienia oraz do zakończenia przygotowań na wypadek twardego brexitu.

Brexit. Jan Truszczyński wskazuje na 12 kwietnia. I tłumaczy, dlaczego pozostanie Wielkiej Brytanii w Unii nie musiałoby być dobre

Rzecznik KE Margaritis Schinas mówił na poniedziałkowej (25 marca) konferencji prasowej w Brukseli, że instytucja, którą reprezentuje, odnotowała niedzielny marsz w Londynie za drugim referendum, a także prounijną petycję podpisaną przez ok. 5 mln osób, ale opiera się na decyzjach rządu Zjednoczonego Królestwa.

"Tak długo jak rzad Wielkiej Brytanii nie poinformuje nas o innej decyzji, pracujemy przy założeniu, że kraj ten opuści UE; cały czas pracujemy z rządem Jej Królewskiej Mości, aby pomóc w uporządkowanym wyjściu, będąc przy tym absolutnie przygotowanym na wszystkie opcje, włączając w to tę najgorszą" - podkreślił rzecznik.

Brexit. Kiedy Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej?

Rada Europejska przyjęła w konkluzjach ubiegłotygodniowego (21 marca) szczytu, że nowym terminem domyślnego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE będzie 12 kwietnia. Taka data obowiązywałaby w przypadku nieprzyjęcia przez Izbę Gmin porozumienia w sprawie warunków wyjścia ze Wspólnoty do końca przyszłego tygodnia.

Brexit przesunięty. W Brukseli wynegocjowano dwie nowe daty

Władze w Londynie musiałyby się wówczas zdecydować na wyjście z UE bez umowy lub złożenie nowego wniosku o długoterminowe przedłużenie, zobowiązując się jednak do udziału w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego i przedstawiając powód dla opóźnienia: chęć znalezienia nowego modelu relacji, np. zakładającego pozostanie w unii celnej i wspólnym rynku lub właśnie przeprowadzenia drugiego referendum w tej sprawie.

Jeśli jednak Izba Gmin poprze przed końcem marca proponowane porozumienie - pomimo odmowy w dwóch poprzednich głosowaniach - to data opuszczenia Wspólnoty zostałaby zmieniona na 22 maja. Takie przedłużenie miałoby jednak wyłącznie charakter techniczny, pozwalając obu stronom na dopełnienie procesu ratyfikacji umowy oraz przyjęcie niezbędnych ustaw.

DOSTĘP PREMIUM