Borowski: Balon zagrożenia ze strony Rosji jest zbytnio nadmuchiwany

Rząd w sprawie zapewnienia Polsce bezpieczeństwa działa metodą szarży - mówił w TOK FM senator Marek Borowski.
Zobacz wideo

Marek Borowski odniósł się w magazynie "EKG" do ogłoszonych podczas wizyty Andrzeja Dudy w Waszyngtonie planów zakupów dla polskiej armii, między innymi 32 nowoczesnych myśliwców F-35.

- Rząd w sprawie zapewnienia Polsce bezpieczeństwa działa metodą szarży. Zaznaczam, że nie występuję tu w charakterze eksperta od tych spraw, ale czytamy ich opinie. Najważniejszym elementem zapewniającym Polsce bezpieczeństwo są systemu obrony rakietowej, a my kupujemy ofensywne samoloty – mówił senator.

Maciej Głogowski, prowadzący "EKG", przypomniał, że samoloty mogą kosztować Polskę około 15-17 mld złotych. - Tyle za samoloty? Powiem "nie", bo aż takiej skali zagrożenia bezpieczeństwa nie ma. Moim zdaniem cały czas zbytnio nadmuchiwany jest ten balon zagrożenia rosyjskiego – odparł Marek Borowski.

Jego zdaniem "przepłacono" za planowane zakupy od USA. - Stać nas na takie wydatki, ale to wszystko odbywa się kosztem zdrowia, edukacji, czyli krótko mówiąc kosztem jakości życia Polaków. Rząd pakuje miliardy w zakup nowoczesnego uzbrojenia, a zagrożeń nie ma – podsumował senator Borowski.

Kto wygra wybory jesienią?

Maciej Głogowski pytał Borowskiego, czy Prawo i Sprawiedliwość wygra jesienne wybory do Sejmu i Senatu. - Ma duże szanse, ale nie stuprocentowe. Były dwie kadencje rządu Tuska, być może będą i PiS. Cóż ma zrobić opozycja – przebić PiS w obietnicach socjalnych? Tego nie się nie da. Opozycja nie ma wiarygodności PiS w rozdawaniu pieniędzy. Jednak jeśli opozycja będzie silna, to unikniemy sytuacji węgierskiej - podkreślał Marek Borowski. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM